Czytasz odpowiedzi wyszukane dla hasła: zarobić w Anglii

photo



Temat: biznesmenów
Dnia Thu, 15 May 2003 22:06:27 +0200, Witold Władysław Wojciech Wilk napisał/napisała:


więc? co z tym 30 sierpnia? :


No.. moja pani pojechala do Anglii zarabiac kase, bo tutaj nie mialaby za co
sie utrzymac szukajac pracy (hyhy niezle, pret w glowe polskiemu
bezrobociu!)..

Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu





Temat: biznesmenów
Papik do pl.pregierz napisał(a):


| więc? co z tym 30 sierpnia? :
No.. moja pani pojechala do Anglii zarabiac kase, bo tutaj nie mialaby za co
sie utrzymac szukajac pracy (hyhy niezle, pret w glowe polskiemu
bezrobociu!)..


nie chcę niczego insynuować, ale jak 2x/dzień, jeśli jej nie ma? ;P)

Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu





Temat: Kontrola skarbowa - żądanie podatku za nieodpłatne świadczenie usług hostingowych


Państwo jest najwiekszym wrogiem Polaka :(


Zbrojna Organizacja Rozbójnicza
Ubodzy ludzie, nie mający szans na godziwe życie wyciągają rękę po wsparcie
od państwa.
Jest ich mnóstwo. To są wyborcy wszystkich partii
Każda grupa oszołomów, zakładając kanapową partię liczy na ich glos. Obieca
im się cuda niewidy. Oni zagłosują za tym. Niewiele z obietnic się spełni.
Standard. Ważne by samemu przejść od świńskiego koryta, do państwowego
koryta.
Dodatkowo politykierzy mają zobowiązania międzynarodowe do zapłaty. Trzeba
kupić sporo sprzętu w miejsce przestarzałego. Siakies samoloty dla VIPów, bo
w tym łatających złomach w końcu się zabiją.
Wielu Polaków dobrze zarabiających jest za granicą i unikają płacenia danin
Czymś trzeba ich zastąpić. Najłatwiej maluczkimi. Jak każdy statystyczny
Polak zostanie ograbiony dziennie na "głupią" złotówkę dziennie, to w skali
roku uzbiera się brakująca, przyzwoita sumka 10 miliardów. Cóż warta jest
złotówka ? Prawie nic.
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia
Biedni Polacy o małych rozumkach, byli za zwiększaniem podatków, póki nie
wyjechali lepiej zarabiać do Anglii i zaskoczeni zobaczyli, że sami musza
dużo oddać, zgodnie z tym, czego wcześniej pragnęli.

Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Powolna "iranizacja" Polski ?
Iranizacja nabrała przyspieszenia.
Czas się jej przeciwstawić. Wiem ze zorganizować paradę będziet rudno, bo
zdecydowana większość gejów pojechała zarabiać do Anglii. Niemniej musimy coś
robić. Proponuję zebyśmy w najbliższą sobotę zorganizowali parady zboczeńców w
kazdym mieście powiatowym. Nik za nas tego nie zrobi, a pierwszego maja moze
już byc za póżno. Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Szpitale: trudno, trudniej, 2010
Nie wierzę, że aż tyle zarabiają (regularnie) lekarze. Moze jakiśtam
co pracował 700 godz. w miesiącu. Tylko jak długo można tak ciągnąć.
To tak jak na saksach. Można się katować przez miesiąc, dwa pracująć
bez ustanku, prawie nic nie jedząc i mieszkając w jednym pokoju w
dziesięciu. A pózniej pochwalić się ile to można zarobić w Anglii
czy Niemczech. Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: W Anglii czeka praca dla Polaków
Pisze do Pawla (22 lata), ktory chce zarabiac w Anglii 150 funtow i uwaza ze to
duzo bo ok. 1000 zlotych. Moze na polskie zlotowki to duzo, ale pamietaj za
najtansze mieszkanie tutaj kosztuje 50 funtow tygodniowo, bilet na autobus 7
funtow, a jesli chcialbys jezdzic metrem to 17 (to sa ceny biletow
studenckich). jeszcze dodaj do tego jedzeniei jesli bardzo bedziesz oszczedzal,
nie wychodzil na piwo do knajpy to moze odlozysz 70 funtow tygodniowo. Ale
pamietaj ze to przy duzej oszczednosci. Nie chce cie zniechecac, ale ja bedac w
Polsce tez myslalam ze tu sa kokosy, a tak naprawde zyje teraz z dnia na dzien.
starcza mi tylko na zaplacenie szkoly 100 funtow co miesiac. Nie chodze na
imprezy, na piwo, nie zwiedzam niczego co jest platne. Powodzenie. Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Bush obiecuje Polakom pomoc w kwestii wiz
marinko5 napisała:

> moze zalatwi ten obrzydliwy opluwany Kaczynski
>
> i co powie wtedy wybiorcza ?
>
> przeprosi ?

Nie przeprosi.

Dzisiaj to JWP Bush, razem z Jego Wysokością Prezydentem, moga się owymi wizami
wypchać.
Polski hydraulik, a także lekarz i pielęgniarka mogą zarabiać w Anglii czy
Irlandii. Płatne w euro, dwa razy lepiej stojące niż amerykański nędzny dolar.
I podróż tańsza, a i do kraju parę razy w roku przyjechać nie problem... Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Tusk: PiS pohukuje na mniejsze partie
Twój "nierealny" twór istnieje juz kilkadziesiat lat i ma sie zupelnie dobrze.
Ma sie tak dobrze, ze jak dotad nikt nie próbowal go opuscic, nawet wiekszosc
Polaków jest zadowolona z naszej tam obecnosci (a zwlaszcza ci, którzy wreszcie
dostali jakas gotówke), a inni czekaja w kolejce. Do nedzy Polske doprowadzili
komunisci, a jezeli magdalence odjac sprawy polityczne, to zarzucic jedynie
mozna, ze kolejne rzady byly niekonsekwentne w przeprowadzaniu reform. Ty chyba
tez masz jakies korzysci z nowego zwiazku, bo pojechales zarabiac do Anglii, a
nie na Bialorus. Tylko moze sie troche pospieszyles z tym powrotem, czasy w
Polsce niespokojne i jak EU nie pomoze, to bedziesz mial i klopoty z
zarobieniem na chleb. Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: ??ile pali passat??
Oj.... na butelkach można nieżle w Anglii zarobić. Moj kuzynek po 4 miesiącach -
tyle że nie wiem co tam robił, coś tam podobno pakował, stachał BMW 740i 98r.
4 telewizorki - navi - skora - DVD - klima - o ABS czy trakcji lub elektryce to
chyba pisać nie musze :). A...jakby ktoś pytał skąd 4 TV to tłumaczę 2 w
zagłowkach jeden w kontsoli centralnej, jeśli wykorzystywany jest jako navi to
z gory na desce pod szybą otwiera się 4 TV. To nazywa się BVS - czyli BMW VIDEO
SYSTEM czy jakoś tak. BUTELKI W ANGLII GORĄ :) :) Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Rawa- Piaseczno
Witam,
ja również jestem jednym z przyszłych mieszkańców budynku przy Młynarskiej 6.
Wypowiedź pt. wolę poczekać dłużej niż dostać na czas z ryzykiem zawalenia to
jakaś paranoja. Jeśli firma uważa się za poważną to dotrzymanie terminu
zakończenia budowy, a przynajmniej jednego z licznych jakie przedstawia z
tygodnia na tydzień, nie powinno a wręcz nie ma prawa wiązać się z wykonaniem
pracy w sposób zagrażający zawaleniem. Niestety widzę, że RAWA równie poważnie
traktuje podpisywane przez siebie umowy oraz liczne obiecanki jak, ponoć, inni
deweloperzy. Nie zmienia to jednak faktu, że nie możemy takiego stanu rzeczy
brać za oczywistość i godzić się z tym "bo u nas tak już jest". Czy jeśli komuś
z Państwa zostanie ukradziony samochód to również należy się z tym pogodzić "bo
u nas już tak jest, że kradną auta"??
Nie rozumiem takiego podejścia.
Fakt faktem, RAWA nie radzi sobie, jak widać nie tylko w naszym budynku. Proszę
wybaczyć ale to raczej smutna imitacja firmy deweloperskiej. Nie mają nawet
własnej ekipy i nie ma się co dziwić, że jest pół roczne opóźnienie skoro
wszyscy podwykonawcy wypieli się na nich i woleli lepiej zarobić w Anglii a
teraz wrócili i bez większego zacięcia dorabiają sobie parę groszy u nas.
Boję się, że nie mamy co liczyć na zakończenie budowy i znikniecie wszelkich
ekip z tego budynku, w tym roku.
Obym się mylił.
Życzę powodzenia i żelbetonowych nerwów ;) Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: www.sprzedam-mieszkanie-natolin.x t.pl
prawda, PAn z Warszawy z corka - podpowiem dobre rozwiazanie sprawy,
mozna niezle zarobic w Anglii i mozna sie pozniej jeszcze lepiej
urzadzic na Ukrainie, kurcze gdybym mial tyle wigoru co PAn to sam
bym tak zycie sobie zrealizowal, ale PAn woli wyslac najpierw corke
na zwiady za chlebem w swiat a sam probuje zamienic "wielka plyte"
na wysokiego standardu mieszkanie i do tego w Wersalu Podlaskim na
Natolinie. Lepiej dorzucic te skromne Pana oszczednosci zycia do
tego co corka odlozy na obczyznie i wracac do rozwijajacej sie
Polski. Dla wtajemniczonych ow ojciec ma tyle lat co srednia w
miasteczkach w Brandenburgii stad te Jego dylematy zyciowe o
ustawnosci zycia Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: maturka z WOSu:)
Zdawałam w tym roku rozszerzoną maturę z WOSu, miałam 82%. Fakultetów z tego nie
miałam, tylko w 3 klasie 2h lekcyjne dyskutowania o aborcji, patriotyzmie, czyli
nic związanego z maturą :| Bardzo pomogły mi kursy maturalne, na które jeździłam
cały rok, do tego podręczniki i vademecum z Operonu (naprawdę szczerze
polecam!), no a przede wszystkim motywowałam się tym, że jak nie zdam tego
dobrze, to nie dostanę się na prawo, a jak nie dostanę się na prawo, to jadę
zarabiać do Anglii, bo na szczęście nie miałam deprawującej świadomości, że
niezależnie od wyników rodzice postawią mi studia na prywatnej uczelni. I
dobrze. Przynajmniej wzięłam się do roboty i się dostałam.
Powodzenia, WOS jest naprawdę dość łatwy :) Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Jak to jest jak nie dostaniesz się na studia ?????
tak to jest normalnie, czekasz na wyniki, czekasz, i dowiadujesz sie ze bez
szans. nei chce ci sie studiowac zaocznie to wyjezdzasz na pol roku do anglii
zarobic troche hajsu, wracasz poprawiasz mature i znowu sie nie dostajesz, i
wtedy trzeba isc na zaoczne do roboty, pozneij moze bedzie lepiej. jesli jestes
dziewczyna to mozesz sobie siedziec w domu pouyczyc sie popracowac, ale panow to
raczej wojsko sciga wiec 3ba cos wykombinowac. ale sie nie zalamuj studia to nie
cale zycie Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: politologia-czy to ma sens??
Ja poszedlem na politologie na UMCS, jak narazie mam zamiar przeniesc sie od 2
roku na UJ, ale pewnie za rok bede innego zdania ;)
Na ten kierunek nie poszedlem z mysla o kasie... to bylby blad. Poszedlem bo
uwielbiam polityke w calej jej okazalosci, lubie wszystko co z nia zwiazane i
te studia sa wylacznie dla mojej wiedzy. Zlewam na to czy bede pracowal jako
politolog. Prawdziwa kase moglbym zarobic bez problemu, wyjechac do anglii,
zarobic na studia i zaczac jakas ekonomie na znanej uczelni. Potem praca
zagranica do konca zycia, duzo kasy... i co mi po tym. Ja chce miec od zycia
satysfakcje, o pieniadzach jeszcze pomysle po studiach chociaz nie ukrywam ze
zamierzam isc na 2 kierunek od 2 roku, byc moze bradziej dochodowy ale jeszcze
nie wiem. Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: czy ktoś wie
czy ktoś wie
Za półtora roku skończę studia licencjackie. Po tychże studiach chcę
wyjechać do Anglii a dokladniej do Londynu. Czy ktos wie jakie tam są szanse
dostania się na studia, czy są drogie, czy jest szansa zarobienia w Anglii
na studia. Nikt mi nie jest w stanie pomóc finansowo i wiem, ze jak pojade
to bede zdana tylko na siebie. Czy mam szanse, ze to się uda? Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Co studiowac? - Poradnik
I jeszcze taka rada - Jeśli nie jesteś zdecynowany(a), to zastanów się czy w
ogóle warto zaczynać studia w tym roku. Może warto dać sobie czas na
zastanowienie, a przez ten czas pojechać do Anglii, zarobić parę groszy,
podszlifować język, wrócić, i wtedy dopiero myśleć o studiach :P A kasa
zarobiona na wyspach zawsze się przyda, kiedy jesteś "biednym studentem" :P Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Jakich rzeczy "trendi" nie robicie?
to taniec z gwiazdami jest trendy? :D hehe, kto by pomyślał :D

- nie spędzam czasu wolnego w hipermarketach
- nie mam wypasionego komputera, cały czas jadę na win 98 i jakims starym
internet explorerze :D
- nie robię się na mega gangstera
- w ogóle nie znam się na samochodach
- nie jeżdżę do Anglii zarabiać milionów, do studiów dorabiam sobie w Polsce
- jeśli chodzi o kontakty z kobietami to idę na jakośc nie na ilość, ostatnio
to chyba nie jest trendy ;)
- na wakacje jeżdżę do Bułgarii, która była trendy jakieś 20 lat temu, nie zaś
na Majorkę
- nie noszę butów z wydłużonymi czubkami, jakby rzeczywiście od długości obuwia
zależała długość pewnych części ciała ;)


Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: marzy mi sie, zeby otworzyc kawiarnie...
w tym kraju nie oplaca sie czegos takiego robic, sanepid, urzad skarbowy czy
"zyczliwi ludzie" , ale to nie wszystko : pracownicy ktorzy kradna na potege (sa
zli bo szef im malo placi, chca tyle co w anglii zarabiac, wiec kradna wszystko
co sie da) zniszcza ten interes ze nie bedzie oplacalny a koszta beda rosly. Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Popełnie samobójstwo.To jedyny sposób.
A moze M.znowu sie poprawi??Ja juz nie wiem co mam robic,Chyba wczoraj żle
zrobiłam,podpisałam uznanie długu,ale normalnie gościa z Casus sie
przestraszyłam.Tak stał nademną.Czytam tu forum i juz sama nie wiem??To firma
windykacyjna nie moze mi niczego tak naprawde zabrac??Muszą do sądu i
komornik..a potem ja juz z komornikiem moge sie dogadać???A co z kontem
firmowym.Mam na koncie 20 tys długu w tak zwanym debecie.Termin spłaty to
lipiec,debet przyznany na podstawie wczesniejszych obrotów.Co jak zawiesze
działalnosc firmy ,wyrejestruje sie z płacenia składek na pół roku???Moga przed
lipcem wezwać mnie do natychmiastowej zapłaty ?Skoro nie bedzie obrotów na
koncie??Istnieje szansa ,że do końca lipca uda mi sie z mężem zarobic w Anglii
tyle by pospłacac dług na koncie.Pozostaje kwestia podatku.Jeżeli firmy zgłoszą
że nie zapłaciłam im za towar to rozumiem ,że dojdzie jeszcze zwrot podatku
wat..
Boze wychodzi na to ,ż prowadzenie niedochodowej firmy pogrąża mnie jeszcze
bardziej,a zlikwidowanie jej tez nie jest rozwiązaniem.Na dodatek mam
pracownice z refundacji.Jak ja zwolnie to musze oddac
refundacje..Chryste,pocieszcie mnie jakoś....Dzisiaj jak całowałam dzieci jak
szły do szkoły to miałam głupie mysli,ze moze widze je ostatni raz. Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: czy to sie może udać samotnej kobiecie?
Rok w Anglii...? Nie wiem czy to nie za malo. Jezeli dobrze znasz jezyk, to
jest szansa, ze bedziesz miala prace, ale nie zapomnij, ze tam, w Anglii tez
trzeba za cos zyc - wynajecie mieszkania, jedzienie, bilety... to wszystko
kosztuje i to duzo wiecej niz w Polsce, wiec musialabys sie bardzo ograniczac,
zeby odlozyc wieksze pieniadze i trwalo by to pewnie dluzej niz rok.
Ale zawsze mozesz wyjechac do Anglii, zarobic troche, podszkolic jezyk, wrocic
do kraj, zalapac sie do dobrej firmy i wziac mieszkanie na kredyt:) Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: wyjechal jak to przezyc
wyjechal jak to przezyc
jestemy razem ponad 4 lata nie mieszkalismy ze soba, ale widywalismy sie
codziennie. poltora miesiaca temu wyjechal do anglii zarobic troche. ja bylam
i jestem przeciwna. moze mi podpowiecie jak przezyc kolejne miesiace
samotnosci? dzwoni, pisze ale to przeciez nie to samo co zywy kontakt. moze
to metoda na przetrwanie - ale jak dzwoni to mowi tylko o kasie ile mozna
zarobic, co za to kupimy. po dzisiejszym telefonie wpadlam chyba w histerie,
do tej pory nie moge sie uspokoic, zrobilam sobie wolne, ale chyba siedzenie
w domu jest jeszcze glupszym pomyslem niz bycie miedzy ludzmi. masakra to
chyba najlepsze slowo na okreslenie tego co mam w glowie Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Poradzcie-szybko please-wyjazd!!!
Poradzcie-szybko please-wyjazd!!!
Sluchajcie mam taka sytuacje. Moj chlopak i ja przeprowadzilismy sie z
Warszawy do Gdanska pol roku temu dlatego ze on dostal "lepiej" platna prace.
Wizazalo sie to ze mna ze musialam sie tutaj przrowadzic rzucic prace w
Warszwie i znalezc w Gdansku. Po przyjezdzce do Gdanska okazalo sie ze bardzo
duzo musi wyjezdzac do Angli w sprawie pracy. Wyjazdy okolo 2-3 tygodni raz w
miesiacu. Zostaje tutaj sama. Nie mam zadnej rodziny tylko kilku znjomkow
ktorych poznalam juz tutaj. Psychika mi troche siada. Wiec teraz wymyslil ze
moze wyjechac na 3 miesiace do anglii. zarobic tam o jakies 50 procent wiecej
niz teraz. I sprawa jest taka, ze znowu namawia mnie abym z nim jechala,
rzucila prace i tam znalazla nowa tam. A za 3 miesiace szukala pracy w
Polsce? Lub stwierdzil ze moze jechac tam sam a ja moge zostac w Gdansku i
czekac na niego. Wiec po co do cholery przyjechalismy do Gdanska???Co
sadzcice o tych kolowaniach?????? To znaczy on sie pyta a nie ja. Bo ja na
moj wyjazd sie nie godze a na jego takze nie. Mielismy sie przprowadzic do
Gdanska i tutaj miala byc jego praca a nie w Angli. Dodajmy jescze ze ja juz
kilka razy w zyciy zdarzylam sie przprowadzic. Rok temu chcialam aby on ze
mna pojechal do USA i tez sie nie zgodzil z roznych powodow. Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Jak to jest - wyjazd do Anglii -matka mnie straszy
Jak to jest - wyjazd do Anglii -matka mnie straszy
do swojego pokoju poszlam prawie z piana w ustach i poczuciem telepiacego
mnie wkur...nia w srodku, mam dosyc ze od zawsze jestem trzymana na smyczy.
Poniewaz rodzina bedzie sie przeprowadzac do innego miasta matka zaczela
mowic mi, zebym juz orientowala sie w uczelniach aby zrobic juz w nowym
miescie magisterke. Z usmiechem powiedzialam, ze jeszcze sie zobaczy jak
uloza sie plany... bo mam w planach z chlopakiem wyjechac na troche do anglii
zarobic, potem dokonczyc studia (po licencjacie bym wyjechala). Matka do mnie
zebym nawet o zadnym wyjezdzie nie myslala, ona byla pracowac za granica i
wie, jaka to poniewierka, w ogole zaczela gadac cos o mafii (??) co oni tam
robia z polakami za granica (??) skad jej sie to wzielo nie wiem - bo ona
pracowala u rodziny, choc czasem to tu to tam - pewnie cos slyszala. No i
myslalam, ze wybuchne wiec szybko poszlam do siebie do pokoju - mam taki uraz
od kilku lt bo jestem trzymana na smyczy i prawie kur wa mnie trafila jak
uslyszalam ze i tu probuje mi cos ukladac i ze wie o wyjezdzie i juz cos
maci. Jesli ktos pracowal w Anglii niech opisze swoje spostrzezenia please Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: kto chetny na GRECKI spontan i???
kto chetny na GRECKI spontan i???

szukam kogos na wyjazd do grecji , jeszcze nie zdecydowalem sie gdzie
dokladnie ale wszystko mozna uzgodnic, prace sezonowe w turystyce, portiernie
pomoce w kuchni i podobne pierdoly, planuje jechac tam samochodem i moge
wziasc 1-2 osoby, przy powrocie do kraju zwiedzanie istambulu i
bulgarii,dzwonilem do konsulatu RP w atenach i srednia placa na miejscu to
750e takze nie jest zle, ogolnie warunki i place podobne do cypryjskich

maj-poczatek wrzesnia

mam doswiadczenie z wielu wielu wyjazdow do poludniowej i centralnej
angli,cypr, hiszpania, islandia, holandia, j.angielski bdobry, nie zgubie
sienigdzie ;) tylko samemu to do kitu (wszystkich moich znajomych co
chcieliwyjechac za granice sciagnalem juz do UK) a teraz chciualbym troche
zaczerpnacslonca i kapieli w pieknym morzy srodziemnym a przy okazji zarobic
;) ponurej anglii mam dosc ;) poza tym funta skupuja po 4.19 :E

GG 2660264 Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Pogarda dla tych co dostali coś od rodziców- ?????
Dosia ma zupełną rację, takich ludzi są miliony, widze to po swoich znajomych z
różnych środowisk, z różnych rodzin, niepełnych, średniozamożnych,
niewykształconych. Wszyscy Ci ludzie sobie radzą właśnie tak jak napisała dośka.
co powiesz o mnie. rodzice opłacili mi bardzo drogie studia, przyszła recesja i
stalismy sie wręcz ubodzy. nie jestem w stanie im udowodnić, ze jestem cokolwiek
warta bo w moim mieście nie am pracy. nie narzekam na los, choć jest słabo.
znlazłam źle płatną pracę w nie swoim zawodzie. planuję wyjechać do anglii,
zarobić i wrócić. a może zostać?myślenie ludzi takich jak Ty, napełnia mnie
zniechęceniem. Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Praca na zmywaku - nie musisz wyjeżdżać
prawda buraku jak buyles zatrudniony przez agencje pracy i to pewnie polska to
ci polowe wyplaty odpie..li hahah i dlatego z..es z anglii buraku ty da
sie zarobic w anglii i lepiej ju ztam zostac bo pomalu juz nieoplaca sie
wymieniac funtow na te zasrane zlotowki buuuuuuuuuuuuuuuu hahah narqa frajerze Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Chcesz się zwolnić z pracy? To czytaj dalej
a ci budowlancy o ktporych mowa w artykule (co co zmyli sie do UK), to po prostu
piekne, to czysta esencja calego zjawiska. ci wszyscy robociarze to najbardziej
zeuropeizowani polacy, ludzie ktorzy sa naprawde wolni. jak im sie gdzies nie
podoba (w polsce, w warszawie, gdziekowiek) moga sie zmyc z dnia na dzien w inne
miejsce gdzie lepiej placa, gdzie lepiej i latwiej sie zyje. a to ze polscy
pracodawcy nie potrafia tego zrozumiec, to oznaka ich ograniczenia - czego sie
spodziewaja? ze za 300 - 400 GBP miesiecznie beda mieli pracownikow. tyle to w
tydzien mozna zarobic w anglii, a nie sa to jakies specjalnie wygorowane zarobki.
tak ze trzymam kciuki za tych trzech robociarzy. to jedni z niewielu
zeuropeizowanych polakow (tych ktorzy mieszkaja za granica). reszta (ta co
zostala w polsce, bo nie miala odwagi) to tylko postsowieckie bydło.
Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Hiszpania
Mysle, ze akurat Hiszpania nie jest krajem, w którym mozna zarobic. Chyba ze
sie mieszka ,,na kupie", dojezdza wrakiem z reszta kumpli i robi zakupy w L&DL.
Pracuje w Hiszpanii legalnie od kilku lat i naprawde jest b. ciezko sie
utrzymac przy sredniej pensji (mówie o wynajeciu mieszkania, bo o kupnie nie am
co marzyc ceny 100 - 150.000 euro minimum). Przyjezdzajcie do Hiszpanii na
wakacje ale jedzcie zarabiac do Anglii albo Niemiec. Masz racje Ros ze
Hiszpanie to wbrew krazacym opiniom naród zamkniety, ale mysle, ze wynika to z
nieznajomosci jezyków i ogólnej niewiedzy. Pokochalam Hiszpanie za jej klimat,
zastanawiam sie czy nie wrócic teraz do Polski ale przeraza mnie ogólne
bezrobocie i chamstwo, przynajmniej w Warszawce trudno wyjsc na dyske i sie nie
zestresowac lysymi. Pozdrawiam z jeszcze zimnej Barcelony ! Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Pracuje jak Polak
Polscy lekarze i pielęgniarki jadą do Anglii zarabiać godziwsze pieniądze niż w
kraju - to ich prawo i całkowicie ich popieram. Ponadto mam nadzieję , że
wyjedzie ich tak dużo, że nagle zacznie brakować lekarzy i pielęgniarek w
Polsce. Będę się z tego bardzo cieszył! Od tego już tylko krok do prawdziwej
reformy "służby zdrowia" robionej dla Polski i Polaków a nie dla lewicy,
prawicy lub w interesie lekarzy. A żebyśmy wszyscy w tzw. "międzyczasie" nie
poumierali trzeba będzie otworzyć nasze granice dla lekarzy i pielęgniarek np.
z Ukrainy, którzy będą pracowali za takie stawki jak obecnie nasi lekarze ale
nawet im do głowy nie przyjdzie, żeby wyciągać rękę po łapówkę bo karą będzie
natychmiastowa deportacja.
Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: jakich rzeczy "trendi" nie robicie?
jakich rzeczy "trendi" nie robicie?
ja na przykład:
Nie sptrykam fotek telefonem komórkowym
Nie uczę się jazdy na snowboardzie
Nie uprawiam aerobiku w wodzie
Nie kupuje ciuchow dla METKI
Nie jeżdżę do Anglii zarabiać milionów
Nie chodzę do solarium
Nie ogłądałam Harry Potera

a Wy?
Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: a w poniedziałek?to co?kawka?
I ja dołączam, choć nie na długo, bo sesja się zaczyna (((A dzionek mam dziś
dobry, bardzo pozytywnie sie nastawiam... nim zaczne starania postanowiłam
zrobić coś dla siebie...i wyjeżdżam w czerwcu do Anglii zarabiać na wymarzoną
operację hi hi hi
pozdrawiam i dużo optymizmu życzę Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Poznajmy się lepiej:)
świetny pomysł z tymi zdjęciam, też chciałam to zaproponować, ale nie miałam
śmiałości tylko nie wiem jak to zrobić!

Marta.22 latka mi wkrótce pykną (w czerwcu hi hi). Z Tomkiem jestem 2 i pół
roku, przez jakiś czas mieszkaliśmy razem w Wawie, ale teraz mieszkam tu sama
(tz. ze współlokatorką).Tomek dostał pracę w naszym mieście, więc tam sobie
jest Studiuję na 3 roku Nauk o Rodzinie (wiem dziwny kierunek, ale fajny).
Planujemy ślub, ale dopiero jak skończę studia, a ja taka niecierpliwa jestem,
że wszystko na teraz chcę. No i nie wiem co tu jeszcze o sobie napisać, mam
młodszego brata...
Czasem dorabiam na promocjach i w sezonie na meczach Legii, a na wakacje jadę do
Anglii zarabiac pieniążki. A i seckendhandy uwielbiam...no maniaczką
jestem!!!Polecam, ale uwaga...to uzależnia Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Przyszły teść :-(

> Chciałbym wyjechać do Anglii,zarobić trochę na nasze życiowe plany.Z drugiej
> strony,kiedy zostawię żonę mogą się wydarzyć rzeczy nieprzewidywalne.Mimo
> wszystko pieniądze dają niezależność.Może ktoś czyta to właśnie z Wysp,może
ma
> akurat jakąś propozycję? republika.pl/motylprodakszyn/






Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Szacunek w małżeństwie
Dziekuję Tobie za te słowa. Ja też dopiero niedawno zaczęłam to dostrzegać-albo
dostrzegałam wcześniej ale jakoś nie miało to dla mnie aż takiego znaczenia jak
ma teraz-po prostu myślałam, że coś się wreszcie zmieni. Z tą nadopiekuńczą
Matką to prawda-ona chyba naprawdę nigdy mu złego słowa nie powiedziała-a
szkoda-bo nawet z nią o tym nie mogę pogadać-o naszych kłopotach-ona by nawet
nie zrozumiała o co mi chodzi-jeszcze ja bym wyszła na tą najgorszą. Ale wiesz
nie chodzi tylko o to, że on nie umie przyjmować słów krytyki-on po prostu
chyba nie dorósł do roli męża. Wiesz my od roku mieszkamy w wynajmowanej
kawalerce-i jedyną osobą która myśli o tym żeby coś zmienić jestem ja-ja
podsuwam wszystkie pomysły jemu-że może mieszkanie kupimy, może wyjedziemy do
Anglii zarabiać-mam męża, który nie ma planu na swoje własne życie-ani nie wie
kim chce być w przyszłości-jak skończy studia-anie nie wie co chce dalej robić.
Jestem bezsilna:( Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: w sprawie wiz
Witam.
Tak czytam te wszystkie posty i napisze jak jest u mnie,niech ludzie
myslą co chcą ale dla wiekszości ludzi z polski(i może nie tylko z
polski)w słowie "Kanada"jest coś magicznego,myslą że to kraj mlekiem
i miodem płynący,no na pewno jest o wieeeele lepiej niż w polsce ale
jeśli ktoś tutaj chce przyjechać tylko po to żeby zarobić pieniądze
to może się rozczarować.
Firma"x"była rok temu w polsce w celu naboru pracowników do Kanady,w
pierwszym etapie pojechało pięć osób(w tym ja)a docelowo miało być
około 25,jeden zrezygnował już w polsce,nastepny krótko po
przyjezdzie do Kanady,następny po pół roku a kolejny miesiąc temu i
jeśli ktoś mi powie że do Kanady przyjezdzają masowo ludzie do pracy
to chyba się z tym nie zgodze,te same pieniądze można zarobić w
anglii czy irlandii no ale nie tylko o pieniądze w życiu chodzi(dla
mnie).
Jeśli chodzi o wizy,moja dziewczyna była u mnie na wakacjach i
dostała wize bez problemu-może miała szczęście.
Jeśli chodzi o wiedze Kanadyjczyków odnosnie krajów w europie(w tym
polski)to zapewne wielu nie wie gdzie leży polska,dałem kilku osobom
ksiażke o polsce w języku angielskim i byli zdziwieni po
przeczytaniu ich co jest w naszym kraju(moze udawali zdziwienie)
wiadomo ze kolorowe zdjęcia zawsze są ładne ale oni na prawde nie
wiedzą nic o polsce(poza wyjątkami)

pozdrawiam
wojtek Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Czym sie moze cieszyc Polak w Anglii?
tym ze nie jest w Polsce:)

WLasciciele sklepu w Blackburn cieszyc sie nie moga - wlasnie w weekend zalili
sie ze sprzedaja biznes (najlepiej Pakistanczykom) bo interes nie idzie, bo
Polak Polakowi a Anglii zarobic nie da (jak sami slyszeli) . A jak Pakistanczyk
stanie za lada to Polak chetniej kupi!
Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Zarobki
elf-lesny napisał:

> Jak dużo można zarobić w Anglii w pracy fizycznej. Nie przeszkadza mi nawet
sprzątanie czy mycie garów. Czy można na początku się tam z tego w ogóle
utrzymać?

Jak duzo? Hmm... to zalezy od stawki i od ilosci godzin. Najnizsza stawka dla
osob o wieku ponad 22 lat to chyba cos kolo £4.85 (zrodlo:
www.dti.gov.uk/er/nmw/ ). Utrzymac sie mozna, bo ludzi tutaj z Polski
wlasnie na takich warunkach jest masa... Ale z mieszkaniami coraz trudniej...



Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Polka i Kurd w Anglii
nowa
czesc jestem tu nowa (ale sie ciesze, ze was znalazlam!!).moj
przyszly w prwawdzie jest brazylijczykiem ale co do tematu
kurdow...powiem, ze kazdy jest inny, ale z doswiadczenia: pracowalam
kiedys w restauracji z kurdami z Turcji. obserwowalam ich zachowanie
w stosunku do kobiet. uwielbiali blondynki - ja jestem - ale raczej
zawarlismy kolezenska znajomosci i na papierosku w przerwie gadu,
gadu o zyciu i sie dowiedzialam, ze owszem zwiazki mieszne z
europejkami w Londku sa dla niejednego super ale jak zona? tylko
turczynka, zadna inna. mieli mniej wiecej taka postawe: pracowac w
anglii, zarabiac fajna kaske, podrywac kobitki, 'byc' w zwiazkach
(nawet i rocznych) potem jednak powrot do kraju i szukac zony
tradycyjnej, takiej co nie bedzie 'podskakiwac' jak europejki. pisze
to co mi chlopaki powiedzieli, a ze tylko z jednego zrodla korzystam
(wspolna praca) to wiem, ze i pewnie happy edny tez sie zdarzaja.
nie chce nastawiac nikogo na nie, bo i moj brazylijczyk byl wielkim
znakiem zapytania na poczatku a teraz nie zamienielabym go za nic na
siwecie pozdr.
Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: jak sie dostać do NZ
poznalm swojego kiwi niedawno - jestesmy we wloszech obecnie (on tu pracuje),
ja jestem na Erazmusie. niestety jemu niedlugo konczy sie wiza i kontrakt tutaj
i wraca do nowej zelandii (kontrakt trzyletni). ja chce skonczyc studia,
zarobic w Anglii na bilet i dolaczyc do mojego kiwi w Wellington. jestesmy para
i chce z nim byc, ale nie mieszkalismy ze soba przez te wymagane 12 miesiecy.
wiem ze w NZ bede na pewno mieszkac z nim.
czy mam szanse na PR?
Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: DDA - czy uciekaja przed miłością??...pudelek321
u mnie jest tak ze zwiazek trwal 4 lata. w miedzyczasie on byl 2
lata w Anglii zarabiac pieniadze, widzielismy sie jak przyjezdzal na
urlopy. ok 5 miesiecy temu wrocil i bylismy razem, przez te
zaburzenie jakie ma przez swoja rodzine, uwazam ze dlatego odszedl,
tak jak mowilas ciezko jest z miloscia u DDa. On tak uwazal jak
rozmawialismy ze powinien zglosic sie na terapie, pamietam mowil jak
przypomnial sobie rozne sytuacje co ze mna wyprawial, wie ze robil
zle. Na ten moment zapomnial o tej terapii, a ja nie wiem jak mu to
przekazac zeby sie zglosil. On zdaje sobie dobrze ze wszystkiego
sprawe. Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Po wizycie w BYTOMIU
Gulczi

Nie wiesz moze jak to jest - ja mieszkam w malej miejscowosci, nie mam pracy,
może wyjade gdzies do Anglii zarabiać, ale kto mnie tam zatrudni - nie wiem.
Marze zeby okularow nie nosic i tak nie wstydzic sie swojego wygladu. Jesli
mozesz to powiedz mi cos jak dojechac do tego Bytomia, jak bede miala kiedys
pieniadze to moze pojade tam.

Werona Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: gap year
gap year
szukam młodych ludzi którzy są chętni na około roczny wyjazd
np. najpierw do Anglii zarobić przez parę miesięcy a pozniej
z zarobionych pieniędzy jechać dalej (i też się chwytać prac dorywczych), w
ten sposób zbierać doświadczenie, podróżować i co najważniejsze poczuć smak
przygody :D Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: O?wiata i przyszły budżet
Angrusz a może ty stworzysz szkolę swoich marzeń .
W zadnej szkole długo nie zagrzejesz ,ciągle się stresujesz !!!
Więc moze mała szkółka języków obcych w Cz-wie .Młodzi jeszcze wciąz
chca zarabiać w Anglii ,więc uczniów będziesz miał mnóstwo .
Tam na swoim będziesz mół wprowdzać swoje metody w Zycie
Bedzie szefem i bysnesmenem .Zobaczysz jak smakuje zarobiony na
swoim pieniądz!!! Powodzenia !!!! Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Kto pomoże Fundacji For Animals?
Kto pomoże Fundacji For Animals?
nic nowego ... każdemu dziś brakuje, ale problem zwierząt jest trochę innej
natury - one nie potrafią same krzyczeć o swojej biedzie, nie pójdą blokować
stolicy jak nieroby ze śląska, nie odejdą od łóżek chorych po to, by wymusić dla
siebie godne warunki, nie wyjadą do Anglii zarobić na siebie i rodzinę; one będą
cierpieć i żyć w nędzy milcząc... zbliżają się wybory - ciekawe, która formacja
polityczna zajmie się tym problemem ... dobrze by było, że by któreś z
organizacji sponsorowanych przez budżety miast podzieliły się środkami z takimi
fundacjami, nawet obwarowując to dość rygorystycznymi rozliczeniami ... ale jak
znam życie, to lepiej jest za "państwowe" siedzieć w ciepłej kanciapie i popijać
kawusię, a później poskamleć coś do panienki z regionalnej tv i udawać wielce
zaangażowanego. cała nasza rzeczywistość .... Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: chelmno w anglii?? mozliwe??
Ludzie wy jesteście co niektórzy jacyś naprawdę,,chorzy" w sensie tej całej
żenady co wy tu wypisujcie jeden przez drugiego . Ludzie po co się wykłócacie
jeden przez drugiego i przy tym obrażacie tych którzy pojechali do Anglii
zarobic pięniądze ,jesli naprawde niemają tu pracy nie starcza im na wszytskie
wydatki to zarabiają tam tyrając jak woły przy najgorszej zaciackanej robocie ,
no ale taka prawda niema lekko! No ale zgadzam sie też z Tym ze robią z siebie
niewiadomo kogo obwieszeni metalem w furkach ciuszki orginał wielcy Angole
Chełmińscy no nie ukrywam ze tak nie jest bo tak jest . Ale wyluzujcie ,
każdego to jest sprawa idewidualna, chce to zarabia i tyraa i żadna praca
niehańby prócz kurestwa! po co sie wpie..cie w innych życie ... zajmijcie
sie sobą! Bo na kimś widzień coś łatwo na sobie juz trochę trudniej ! niema
ludzi idealnych! a każdego życie to idewidualna sprawa!Pozdrawiam! Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Mama i tata za granicą, a dziecko u koleżanki
Ja ci powiem, że dziękuję za "ciepło rodzinne", które polega na
robieniu gromadki dzieci i łataniu budżetu domowego. Bo brak
odpowiedzialności za dzieci, ich przyszłość oraz dobre samopoczucie
nie ma nic wspólnego z ciepłem rodzinnym. Dopóki dziecko nie chodzi
do przedszkola jest mu obojetne czy ma ubrane cerowane spodnie po
starszym bracie, czy nowe. Ale później niestety wszystko się
zmienia.
Wpadło ci do głowy, że ludzie nie jadą do Anglii zarabiać na plazmę,
ale np. na kupno domu bo wynajmują i w ten sposób tracą pieniądze
wydając je bezsensownie. A może wpadło ci do głowy, że za "chlebem"
jadą?? Że w Polsce nie stać ich było na zrobienie prawdziwych świąt
dzieciom z prezentami?? Obrażasz ludzi wyjeżdżających a znam ich
bardzo dużo i większośc pojechała bo w Polsce zarabiala 1000 brutto
PLN!! Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Pośredniak przyznaje dotacje
Potwierdzam to co pisze K4 uważajcie co podpisujecie nie patrzcie łapczywie na
te 12 tyś po otrzymaniu kasy będziecie latac do bidy i rozliczać sie z zakupów
jezeli coś spieprzycie to po was wypowiedzą umowe do sądu i komornik o
umorzeniach zapomnijcie w takim przypadku oni nie umarzają będą was ścigać do
końca umowy są tak skonstruowane że nie dają możliwosci obrony poproście o
umowe tak byście mogli ja pokazac prawnikowi lub rzecznikowi kosumenta a
dowiecie się ze nie jesteście w tej umowie uprzywilejowani w niedługim czasie
rozpocznie się cykl artykułów w gazetach na ten temat i temat radomskiego pupu
to ujawni wielki skandal w tym urzędzie będzie się gotowało.
czy wiecie że w tej chwili w windykacji znajduje się 450 teczek i wszystkie idą
do komornika gratuluje wyboru lepiej jedźcie na 3 mieś do Anglii zarobić te 12
tyś i założyc biznes za swoje jak się nie powiedzie to stracicie swoje a w tą
bezwrotną pomoc nie wierzcie Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Co robił Sońta na gali Radomiaka? Oglądałem teraz
ŁEPEK tam jesteś dada, tu jesteś tyfus ile masz nicków cupo łajna? Dami pomimo
że jest denna to mimo wszystko nie osiągnęła jeszcze twojego poziomu. Jedź do
Anglii zarabiać na tym na czym najlepiej ci wychodzi. Przecież szwy już się
wygoiły po ostatniej operacji zwieraczy?! Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Wątek o Fafiku
brat_szczepana napisał:

> A co będzie robił, gdy skończy remont?

Może dokończy pracę magisterską, może pojedzie do Torunia i tam chwilkę
posiedzi, może pojedzie do Anglii zarobić trochę kaski na kilka następnych
miesięcy, może kilka bram u ojca pomaluje, może przyjedzie do mnie to się
wódeczki napijemy...:-)
Cholera wie co będzie robił później...pewnie zrobi kika zdjęć, może coś
pomaluje, może chatkę na Strzale dokończy...
Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Abw w Sulejówku
Niewiem ile maja diety 500 ,1000 czy 2000 to nic w porównaniu z tym co mozna
zarobic w Anglii czy Irlandii jako sprzatacz czy kelner ma się 4 razy wiecej.Ja
nie mówie ,ze nie nalezy być patriota bo oczywiscie trzeba szanowac
historię.Mogę się jednak załozyc ze jak mielibyscie mozliwość wyjechania
gdziekolwiek i otrzymania pensji w wysokości conajmniej 5000 zł to jeszcze dzis
w pospiechu byście sie pakowali i hura na Anglię.Taka jest prawda .Z reguły
najwiecej o patriotyzmie moga powiedziec ci co nic nie mają poza
ambicjami ,które mierzy się inna skalą -skalą osobistych uczuć i skalą
charakteru.Co z tego ,ze Piłsudski walczył o Polske jak dalej jest tu bałagan w
tym kraju.Pewnie patrzy z góry -gdziekolwiek teraz jest i patrzy ,że Polska nie
jest taka o jaką walczył a Polacy chodzą po smietnikach ,żeby wygrzebać cos
wartościowego.Czy to jest patriotyzm.Byc Polakiem bez pracy we własnym kraju i
kochac Polskę -a za co?Za biedę i upokorzenie,za historię ,za udreki komuny,no
za co?Wcale się nie dziwię ,że wyjezdzaja -na zachodzie mogą czuc sie Polakami
ale z pretensjami do własnego kraju ,ze dla nich nie ma tam miejsca Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Wyczyścili rynek z fachowców
Oj nie mowie ze w anglii jest super .Ja pisalem o czyms zupełnie innym o godnym
zyciu i zaspokajaniu podstawowych potrzeb życiowych dom, mieszkanie samochod,
wczasy (nie tylko w Polańczyku) jakies hobby itd. Nie nazywałem człowieka po
kursie fachowcem. Nie jest nim również operator z 1 czy 2 letnim stażem. tyle
już wystarczy aby w Anglii zarabiac min 2tys funtow (jeśli się zna jezyk w
stopniu komunikatywnym). Tak wiec nie sram na wsk bo daje wielu młodym ludziom
zdobycie dobrego doświadczenia i zarabiania dobrych pieniędzy. Piszac o 3.5tys -
5 tys netto miałem na mysli inżynierów produkcji, technologow konstruktorow
(mechanikow) z min 3 letnim doswiadczeniem. takie sa zarobki firmach takich jak
Delhi (krakow), Ge (warszawa) , trw (czestochowa) podobnie jest na slasku i
zachodniej Polsce ( o Legnicy tez nic nie słyszałem). Teraz pytanie czy taka
polityka firmy jest rozsadna i nie krotkowzroczna gdyz zaklad nie rozwija swoich
zasobow ludzkich. Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Nieugięci pogromcy motorów
Nieugięci pogromcy motorów
Witam...ja jestem jednym z tych ktorzy niby jezdza bez prawka 200km/h po
miescie!!To jest totalna bzdura!!Powiem wam tyle,niech miasto zbuduje jakis tor
czy cos ,albo poza miastem oswietlona droge to kazdy bedzie szczesliwy....gdzie
my mamy niby jezdzic?Jezdzimy w nocy bo jest najmniejszy ruch i nie ma
niedzielnych kierowcow o tej porze....pozatym co do glosnego tlumika....to jedny
sposob abysmy byli widoczni i slyszalni....zeby jakis dziad w kapeluszu nam nie
zajechal drogi....nie wiem czy wiecie,ale ten kto jezdzi motorem ma o wiele
wieksze umiejetnosci niz kierowcy aut (nie mowie o gosciach ktorzy kupil motory
bo zarobili w anglii)Pozatym ludzie nawet nie macie pojecia....myslicie ze
motorami jezdza mlodziency po 18 lat!!POMYLKA!! Jezdza ludzie wyksztalceni
,prawnicy,sedziowie,lekarze,biznesmeni,POLICJANCI i mafiozi (pies i zlodziej w
jednym jada radiowozie:)) - ludzie ktorzy maja cos w glowach.......zastanaowcie
sie sami....gdzie mamy jezdzic?Wybieramy najlepsze drogi zeby bylo
bezpiecznie.....pozdrawiam tych ktorzy to rozumieja..... Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Emigrant to kiedys byl Panisko
Polacy w Polsce to zawsze nieszczesniki
Mylisz sie. To nie ma wiele wspolnego z jego rodzina czy moja. To jest natura
przecietnego Polaka. Zawsze pokrzywdzony, zawsze nieszczesliwy, zawsze tylko
jemu wiatr w oczy. Jak inni maja, to musza sie dzielic z nimi. "Gdybym ja mial
to bym sie z toba podzielil, ale ja nie mam, to dziel sie ty". I z bieda nie ma
to nic wspolnego.
Ale jest szansa na zmiane tego. Wlasnie dzieki wyjazdom Polakow za granice moze
wreszcie wiekszosc z was przestanie zebrac o datki.
Jak nie masz to jedz sobie do Anglii zarobic. Proste ?

PS I dlatego do Polski nie jezdze. Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: £ 1000 brutto / tygodniowo
A moze Ja chcialem w koncu oficjalnie powiedziec na forum ze takie pieniadze
mozna zarabiac w Anglii i nie udawac glupka ze - Oj! Boze jak tu ciezko na
chleb nie mam bo zapie.... na tasmie caly dzien za £5.05 brutto.

Nikt tu nie powie prawdy bo wszyscy sie boicie konkurencji z Polski.

"Cicho nic nie mow bo inni przyjada!"

TAK JA ZDOBYLEM TU SUKCES ZAWODOWY!!! Tymbardziej ze pierszy raz w zyciu jestem
stolarzem w Anglii. Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Wypiąłem się na ten kraj
Trzeba sie bylo uczyc!!!!!
Twoja smutna bajka to zwykle narzekania polskich nierobow co jezdza pracowac za
granice... Trzeba sie bylo uczyc i w siebie inwestowac, a nie gary w anglii
zmywac. Irytuje Cie ze na plombe w UK cie nie stac? Ja mam nadzieje, ze w PL
niebawem tez takich ludzi jak Ty nie bedzie stac. W koncu zawody, ktorych
zdobycie wymaga poswiecen, lata praktyk i duzej odpowiedzialnosci moze zostana
w PL docenione. I nie ma co pluc na UK, bo w niemczech czy usa jest podobnie.
Polskie polglowki myslaly ze zaczna zarabiac w anglii tyle co partner w spolce
prawniczej albo bankier. smieszne. Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Dlaczego wyjezdzamy z Polski?
jestes calkowicie przekonana, ze ludzie zotawili "dobrze platne" posady w
Polsce i przyjechali zarabiac w Anglii?

ja pracuje w swoim zawodzie, w kraju zarabialam marnie (1500zl netto
miesiecznie).

nie wierze, ze duza czesc Twoich znajomych to nie jest emigracja ekonomiczna Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Podobno nie warto pracowac w firmie "T"
Kolejny raz popieram Diamenta.Jakoś nie zauważyłem żeby Diament lamentował-
wg.Kosmy.Po prostu przedstawia sytuacje tak jak ją widzi.Mam bardzo podobne
zdanie jak Diament.
A tak a propos Twojej pracy Kosmo,kiedy masz zamiar sypiać jeśli masz zamiar
pracować na dwa etaty?Nie miałem na szczęście tej przyjemności pracy na noc w
Tesco ale i tak nie bardzo widzę możliwości dodatkowej pracy.A przy nockach to
raczej niewykonalne na dłuższą metę.Pojechałem do Anglii zarobić kasę ale nie
żeby się zajechać.Człowiek pracuje po to żeby żyć ale nie żyje tylko po to żeby
pracować.
Wesołych Świąt dla wszystkich. Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Ile trzeba zarabiać w Anglii żeby było OK?
Ile trzeba zarabiać w Anglii żeby było OK?
Chcę wyjechać do Anglii i zależy mi na tym, żeby mój status się nie zmienił.

Chciałbym tam wynająć dom (3 sypialnie), samochód, dziecko wysłać do prywatnej
szkoły i zatrudnić au-pair do drugiego bąbla, dodatkowo chciałbym finansować
jakieś kursy dokształcające mojej żonie.

Ile na to trzeba pieniędzy w Londynie?

4000 netto GBP / mies wystarczy?

Proszę o opinie. Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: chce wrócić do Polski
chce wrócić do Polski
Planujemy razem z mężem wrócić do Polski pod koniec tego roku, czy
ktos już wrócił i czy jest rozczarowany czy wręcz odwrotnie?
Interesuje mnie również jaki jest teraz rynek pracy w warszawie i
ile można zarobić. W Anglii pracuje jako customer service w czyms w
stylu banku (jak np Lukas czy SKOK). Bardzo prosze o opinie, gdyz na
pewno są bardziej wiarygodne niż te strony internetowe które z
daleka wieją propagandą. dziękuje Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Drugiej już takiej nie znajdę
Drugiej już takiej nie znajdę
Echhhh.. taka fajna była. Zawsze wesoła, w dobrym humorze, chociaż nie byłem lekkim przypadkiem. Czuła, wrażliwa, dbała o mnie jak żadna inna wcześniej. Lubiłem jej delikatne paluszki. Do rany przyłóż, od razu wiedziała co mi dolega nie musiałem nic mówić. No i miała to coś, nigdy mnie nie nudziła.
A teraz wyjechała do Anglii zarabiać kasę, jak bym mógł to bym tych angoli udusił.. jednego po drugim. A wcześniej tych, co u nas żyć nie dają.
I co ja teraz zrobię? Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Wyjazd do pracy Anglia - co do plecaka?
Lucar...stac mnie to kupilem :) nie kazdy przyjechal do anglii zarabiac
pieniadze zeby utrzymywac rodzine w Polsce lub tez za zarobione pieniadze
spelnic marzenia w ojczystym kraju. Ja tu mieszkam od zawsze.
Pozdrawiam

P.S. Jajek na nim nie smaze

Pozdrawiam Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Kto chce jechac do Hiszpanii?
byłem,
NAPISAŁA: "pracowac, mieszkać i świetnie sie bawić;). Podobno o prace tam nie
trudno"

powodzenia. na wejscie zobaczycie na granicy francusko-hiszpanskiej polskie
busy wypchane robolami, łopatami i żarciem na pół roku. to tylko wstępna
konkurencja. Na miejscu jest już całe maroko i pół afryki. Hiszpanie
(studenci)jeżdżą na wakacje zarabiać do anglii i irlandii.
ale bawić się - polecam - rewelacja. tylko weźcie jakąś kasę i zapomnijcie o
autostopie w hiszpanii. na szczęście autobusy są tanie. jakieś 6-8 euro za 100km. Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: kto chetny na spontan w grecji???
kto chetny na spontan w grecji???
szukam kogos na wyjazd do grecji , jeszcze nie zdecydowalem sie gdzie
dokladnie ale wszystko mozna uzgodnic, prace sezonowe w turystyce, portiernie
pomoce w kuchni i podobne pierdoly, planuje jechac tam samochodem i moge
wziasc 1-2 osoby, przy powrocie do kraju zwiedzanie istambulu i bulgarii,
dzwonilem do konsulatu RP w atenach i srednia placa na miejscu to 750e takze
nie jest zle, ogolnie warunki i place podobne do cypryjskich

maj-poczatek wrzesnia

mam doswiadczenie z wielu wielu wyjazdow do poludniowej i centralnej angli,
cypr, hiszpania, islandia, holandia, j.angielski bdobry, nie zgubie sie
nigdzie ;) tylko samemu to do kitu (wszystkich moich znajomych co chcieli
wyjechac za granice sciagnalem juz do UK) a teraz chciualbym troche zaczerpnac
slonca i kapieli w pieknym morzy srodziemnym a przy okazji zarobic ;) ponurej
anglii mam dosc ;)

Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: wstydzę się, samotnego macierzyństwa
Zgadzam sie z Anetiną
Ja sie nigdy nie wstydziłam, ale moja rodzina, i owszem. Doszło do
tego, że zaczęłam unikac sąsiadów, bo... nie wiedziałam, gdzie
akurat zznajduje sie mój były (przepraszam, obecny . MOja mama
zaczęła tworzyc jakies dziwne historie w stylu, że np. wyjechał do
Anglii zarabiac na mieszkanie. pewnego razu doszły do nas plotki, że
my to teraz na cięzkiej kasie siedzimy, bo mój MĄŻ jest w Anglii i
przysyła ogromne pieniadze )))
No a juz jak dostałam od ciotki obrączke, zeby sasiedzi mysleli, że
wyszłam za mąż, to był szczyt wszystkiego
Dodam, że nie mieszkam w małym miasteczku, tylko w samym centrum
stolicy Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Mąż wyjechał- czuję, że popełniliśmy błąd
Uwazajcie,uwazajcie i nie ufajcie tak bezgranicznie.
Mojej kolezanki malzenstwo rozpadlo sie po 11 latach wlasnie dlatego ze jej maz przyjechal zarabiac do Anglii.
Poznal Greczynke i juz Ani nie chce,maja 7 letniego synka,piekny dom nad morzem i pelno dlugow ktore Ania musi teraz splacac bo on umywa rece.
To wszystko zaczelo sie jakis rok temu, a ona do tej pory nie moze sie otrzasnac ze czlowiek ktorego znala jak sama siebie mogl jej cos takiego zrobic.

Moja ciotka wlasnie poznala pana Rysia 45 lat,nie moze sie od niej odczepic pisze zberezne sms`y itp. a w Polsce zona,11 letni synek i 15 miesieczna coreczka.
Opowiada mojej ciotce historyjki ze nigdy z zona blisko nie byl,ze jak ostatnio byl w Polsce nic ich nie laczylo itp. itd.
Inny pan z wielka obraczka na palcu tez sie do mojej ciotki przystawial (atrakcyjna z niej kobieta) i takich w POSK-u ponoc pelno.

Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Praca w wakcje
ja w tym roku sprzedawałem okulary przeciwsłoneczne i pocztówki ( półwysep). W ten sezon lecę z kumplem do Anglii zarobić na prawko i samochód
Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: go west !

On 2000-04-16 jbutrymow@canaletto.net said:
   Newsgroups: pl.comp.sys.novell
   chm@ibmer.waw.pl wrote:
   | On 2000-04-14 e@21net.pl said:
   |    | Byc moze teraz polscy pracodawcy zrozumieja ze nie mozna
   | miec     | inforatyka  za 1000 zl miesiecznie i zaczna szanowac
   | ten trudny i     | stresujacy bylo  nie bylo fach.
   | Przyda sie kubel zimnej wody ...
   Przyda sie i dla Ciebie :-)

Nie doczytales do konca :-(((
Akurat tak sie sklada, ze choc nie bylem tam
wiem od ludzi, ktorzy tam pracowali jakie sa realia ...

   Przyjechalem do Niemiec przed 2.5 roku (ale nie
   z Polski - z Rosji, moja rodzina ma status
   przesiedlencow - zona Niemka). Pracuje jako
   administrator sieci lokalnej od ponad roku.

Czy rzeczywiscie tak malo zarabiasz, ze jakbys wrocil
tam skad wyjechales to nie byloby Cie stac na mieszkanie
i auto? Obaj wiemy jakie sa relacje walut pomiedzy
tymi krajami. Kiedys tak bylo u nas ze wystarczylo w Anglii
zarabiac grosze (na myciu kufli) a w Polsce bylo sie
"panisko" ale sie skonczylo ...

   | zazdroscili, ci ktorzy nie pojechali a mogli.
   | Ja nie moge ... :-(((
   Czy kiedys autko kupie, na razie nie wiem.

Cieniutko ... Nie mowie od razu o najnowszym
Mercedesie ale jakies uzywane toczydelko ...
Pozdrowienia!!StaCH.

Email:chm@ibmer.waw.pl
fax:UNIPROJEKT 48-22-673-11-67

Backup not found Abort,Retry,Ignore,Hangup?

Net-Tamer V 1.09  - Test Drive

Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Z wami nie ma fun. Pierwszy miesiąc w unii
Nic zlego nie widze ze mlodzi polacy chca zarobic w Anglii...
Praca Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Niemcy wkrótce otworzą dla nas rynek pracy?
Niemcy wkrótce otworzą dla nas rynek pracy?
a po co? Lepiej można zarobić w Anglii i irlandii. Nie chcieli nas kilka lat temu
to teraz h.. im w d.... Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: dziennikarz bez znajomosci jezyka ang?
czytaj ze zrozumieniem - ona się uczy mało popularnych języków.Jak chce się np
nauczyć japońskiego to nie poleci od razu do Japonii.Tylko jedzie np do anglii
zarabiać na kurs.
Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Jakich rzeczy "trendi" nie robicie?
a ja miałam styczność z Allegro, i nie dlatego, że jest to trendi (w zasadzie
pierwszy raz słyszę o tym), ale dlatego, że jest tam po prostu taniej, jeśli
mogę zaoszczędzic na czymś 20 zł (wliczając cenę przesyłki) no to raczej wybiorę
tę tańszą opcję, bo nie stać mnie na to, żeby przepłacać
balerinki bardzo mi się podobają i zamierzam je sobie kupić, ale wynika to też
po części z tego, że jestem wysoka, tzn mam 1,76 m wzrostu, rozmiar buta 41 więc
trudno jest mi znaleźć ładne eleganckie buty bez obcasa, a nie uśmiecha mi się
mieć 1,80 metra w butach :/ no bo butów trekingowych(które noszę na co dzień)
raczej nie założę do sukienki... więc idealnym rozwiązaniem dla mnie są wlasnie
balerinki, elegancki i co najważniejsze z płaską podeszwą
nie wiem co rozumieć pod tekstem "knajping" ale od razu powiem, że jeśli
spotykam się ze znajomymi, to własnie najczęściej idziemy do kanjpy, posiedzieć
przy piwku i pogadać

zresztą ten cały wątek jest jakiś dziwny i z tego co tu wyczytałam bycie "anty
trendi" jest właśnie "trendi", czujecie się lepsi od ludzi, którzy jeżdżą na
narty, czepiacie się, że ktoś ma aparat cyfrowy, wyjeżdża do Anglii zarobić albo
do ciepłych krajów na wakacje... jeśli kogoś stać na to, no to czemu nie miałby
tego nie robić? przez wasze wypowiedzi człowiek naprawdę może się poczuć głupio

na koniec dodam, że w mojej okolicy noszenie szalika a'la szubienica wcale nie
jest trendi, trendi jest własnie obwijanie się szalikiem, żeby wyglądał jak
jakiś wąż wokół szyi
i nie piszcie mi, żebym wyluzowała bo to w końcu jest "forum humorum", to wy
raczej wyluzujcie w tym całym prześciganiu się "kto jest najbardziej anty - trendi" Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: PB: Finały EURO dadzą Polakom kopa
1,5 mln wróci w ciągu 4 lat.
Po co mają zarabiać w Anglii gdy w Polsce na Euro mogą zarobić na własny
rachunek ? Tam nabrali doświadczenia i odwagi. Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Brytyjskie gazety lokalne tworzą dodatki po polsku
W kazdym kraju i w kazdej spolecznosci jest ogolnie trend do tego ze wyobcowana
kulturowa spolecznosc imigrancka separuje sie i zamyka w malych spolecznosciach.
Nie jestesmy wyjatkowi wiec o samo sie tyczy Polakow.
Niekotrzy zdaja sobie z tego sprawe, ale wiekszosc niestety nie i atakuje
Polakow-emigrantow bo sa tępi bo nie chca sie uczyc itp.

Niezaleznie gdzie i kto - trend jest ten sam. To lezy w ludzkiej naturze a nie
narodowosciowej wiec nie atakujcie ludzi kotrzy nie potrafia sie znalezc w nowej
spolecznosci calkiem obcej dla nich.

Ile mona zarobic w Anglii ? Spokojnie 1000funtow na reke/mies od osoby
pracujacej. Jesli jest Was dwoje maicie ok 2000funtow na mies. - tyle wlasnie
zarabia sie srednio w Anglii fizyczni (np. na tasmie).
Utrzymanie :

-mieszkanie różnie - jesli wynajmujesz miejsce czyli lozko/pokoj - to ok.
50-60funtow/tydzien
- jedzenie - jesli chcesz zyc normalnie i jesc co chcesz to wez pod uwage ile
wydajesz w Polsce - pomnoz prze 3-4 razy i zamien na funty.
- samochod - docelowo kilkaset funtow rocznie na ubezpieczenie
- paliwo - ok. 1funt za litr.
- ubrania - jesli bedziesz szukal i kupowac na wyprzedazach to wydajsz mniej niz
w Polsce i bedziesz dobrze ubrany w markowe ciuchy (tak ubiera sie wiekszosc
Polakow). Ogolnie ubrania sa tansze niz w Polsce

Jak sobie podliczysz to wyjdzie Ci ok 1000funtow na dwie osoby z utrzymaniem
samochodu/mies i zyjesz tak jak nie stac bylby Cie w Polsce.

Powinienes odkladac ok 1000funtow/mies i policz sobie ile musisz tam prcowac
zeby zarobic na dom w Polsce. Problem w tym ze mozesz juz nie wrocic bo zanim
zarobisz to dojdziesz do wniosku ze chcesz tu zostac (tym latwiej Ci bedzie
podjac taka decyzje im jestes mlodzszy)

Dane oparte na mioch doswiadczeniach w Anglii.

Ja tez sie zastanwiam czy czasem tam nie wyjechac - naprawde. Podalem zarobki
przecietne choc wiel Polakow nie zarabia nawet 1000funtow. Wyobraz sobie teraz
ze zansz angielski i ze z czasem bedziesz zarabial coraz wiecej (kto wie moze
otworzysz jakas firme?). Wez pod uwage ze rata kredytu wynosi tyle ile wydalbys
na wynajem kawalerki wiec warto wziasc kredyt ... jesli zdecydujesz sie zsotac
na dluzej.

Anglia to cos w stylu USA - wielkie mozliwosci i perspektywy

Jeszcze rok studiow (i pracy gdyz pracuje na caly etat) i jesli nie poprawi sie
sytuacja w Polsce to populacja Polski zmnijeszy sie o koljene 3 osoby - ja, mja
żona i 15mies synek (przynajmniej on bedzie sie wychowywal w demokratycznym i
poukladanym kraju z perspektywami) Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Zupa ogonowa
Marzenie emigranta - zarabiać w Anglii - wydawać w Niemczech :)
Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Co myslicie faceci. Czekam na jakies opinie
Co myslicie faceci. Czekam na jakies opinie
Sluchajcie mam taka sytuacje. Moj chlopak i ja przeprowadzilismy sie z
Warszawy do Gdanska pol roku temu dlatego ze on dostal "lepiej" platna prace.
Wizazalo sie to ze mna ze musialam sie tutaj przrowadzic rzucic prace w
Warszwie i znalezc w Gdansku. Po przyjezdzce do Gdanska okazalo sie ze bardzo
duzo musi wyjezdzac do Angli w sprawie pracy. Wyjazdy okolo 2-3 tygodni raz w
miesiacu. Zostaje tutaj sama. Nie mam zadnej rodziny tylko kilku znjomkow
ktorych poznalam juz tutaj. Psychika mi troche siada. Wiec teraz wymyslil ze
moze wyjechac na 3 miesiace do anglii. zarobic tam o jakies 50 procent wiecej
niz teraz. I sprawa jest taka, ze znowu namawia mnie abym z nim jechala,
rzucila prace i tam znalazla nowa tam. A za 3 miesiace szukala pracy w
Polsce? Lub stwierdzil ze moze jechac tam sam a ja moge zostac w Gdansku i
czekac na niego. Wiec po co do cholery przyjechalismy do Gdanska???Co
sadzcice o tych kolowaniach?????? To znaczy on sie pyta a nie ja. Bo ja na
moj wyjazd sie nie godze a na jego takze nie. Mielismy sie przprowadzic do
Gdanska i tutaj miala byc jego praca a nie w Angli. Dodajmy jescze ze ja juz
kilka razy w zyciy zdarzylam sie przprowadzic. Rok temu chcialam aby on ze
mna pojechal do USA i tez sie nie zgodzil z roznych powodow. Acha tu zarabia
3,600 a tam ma zarabia 4, 500 zl z czego jezeli ja bede chiala zostac w
Gdansku to tysiac zeta przeznaczy na zaplacenie mieszkania, ale twierdzi ze
nie straci wtedy pracy. A do pracy przprowadzil sie do swojego kolegi, ktory
zapewnial go ze bedzie mial super prace, stabilna w Gdansku tylko jak
narazie jest caly czas w Anglii. Co myslicie Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: praca w anglii
Gość portalu: jfvjvjhv napisał(a):

> informacje takie mam stad ze juz od 8 miesiecy jestem w anglii srednio na
> miesiac jedna praca i zatrzymalem sie na pracy asystenta managera wiec
> informacj wiarygodne. Jesli bedziesz miec oferte pracy za 30 funtow za godz
> prosze o info chetnie skorzystam.
> Moja dziewczyna jest angielka pracuje w szkole jako nauczycielka i mimo swych
> kwalifikacji nie zarabia 30 funtow na godz...wiec przed jakimis komentarzami
na
>
> temat placy prosze sie gleboko zastanowic...pozdrawiam

Ja mam oferte pracy za znacznie wiecej niz 30 funtow za godzine. Chcesz info ?
Moglbym Ci dac, tylko zastanawiam sie po co ...i tak bys nie wiedzial co z ta
informacja zrobic. Widzisz problem, tak bardzo widoczny w Twoich wypowiedziach,
polega na tym, ze Polakom ciagle sie wydaje, ze zyja w PRL'u i ze praca to jest
taki towar jak papier toaletowy. Wystarczy, ze ktos rzuci jakis cynk, ze tu lub
tam jest papier toaletowy, tu jest zwykly, szary, komunistyczny, wiec mozesz
wziasc, ale tam jest ladny, pachnacy, kapitalistyczny, perfumowany i wystarczy
tylko przemiescic swoje jestestwo stad tam i juz bedzie lepszy papier do
podtarcia tylka, nie drapiacy i pachnacy.
Wiec Polacy, praca to nie papier toaletowy. Tutaj nie chodzi o taki czy inny
cynk, ze w Manchester to placa krocie za prace za ktora w Londynie placa tylko
5.00 na godzine. Jak w Londynie placa 5.00 na godzine, to w Manchester wiele
wiecej nie zaplaca...jak chcesz dobrze w Anglii zarabiac, rusz glowa...zobacz
ile zarabiaja Anglicy i za jakiego rodzaju prace...moze wtedy cos z tego
bedzie...
Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Praca w Skandynawii
a ile można realnie zarobić w Anglii jako spawacz ?
słyszałem, że w Danii można mieć 2000 euro na rękę, czyli po podatku Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Pokolenie ludzi zarabiajacych 1200 a czasem mniej
Niech wszyscy wyjeżdżają do Anglii zarabiać, to przynajmniej będzie w Polsce
więcej miejsc pracy dla nas. Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Polska chce ułatwić Ukraińcom legalną pracę w P...
szlag mnie trafia, niech ułatwią naszym rodakom,żeby nie płacili podwójnych
podatków Ci co wyjechali zarobić w Anglii. A nie zajmują sie Ukraincami.
Naród Polski głoduje. Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Przyszły teść :-(
Mój ojciec jest spod znaku wagi.
Dzięki za dobre słowo,bo normalnie,żeby zasnąć muszę się znieczulić,a i tak nie
mogę spać.
Może ktoś z Was wie jak roztrzygnąć ten problem (sądownie)?
Sytuacja jest taka:Mieszkamy z żoną w mieszkaniu po mojej babci(ze strony
mamy).Jest to mieszkanie w domu z posesją. Na podwórku parkowany jest samochód
ojca(łącznie z tzw "ofsetem").Aby odciąć się od Niego,postanowiłem poczynić
środki mające na celu wykluczenie tego parkingu i oglądania Jego(lubi także
przyjeżdżać rowerem).
Żadne prawo nie zapewnia Mu tam tego miejsca.Jest to wyłącznie dobra wola tam
mieszkających.Ja niestety nie mam tam meldunku i działam tam na zasadzie syna
jednej z spadkobierczyń.Sprawy spadkowej nie ma ,ponieważ matka jako jedna ze
stron jest nieaktywna werbalnie.Współmieszkańcy to ludzie dość prości.Traktują
mnie przez optykę mojego ojca.Samochód służy do tzw"wycieczek" za miasto.
Wycieczki mają taką samą oprawę i z góry ustalany plan i skład.Pisałem
wcześniej o "wycieczkach rowerowych".To ten sam klimat.
Matka dowiedziawszy się o moim postanowieniu prosi mnie o zaniechanie
tego.Dzwoniąc na jej komórkę nie może ze mną rozmawiać.Mowi monosylabami.Tak
mówią ludzie bardzo się czegoś bojący.Ewentualnie rozmawiamy kiedy On wyjdzie
na chwilę z domu.Jest niemal ubeswłasnowolniona.Boi się zadziałać-mieszkają pod
jednym dachem.
Znaleźliśmy się z żoną na samotnie wysuniętej rubieży.
Chciałbym wyjechać do Anglii,zarobić trochę na nasze życiowe plany.Z drugiej
strony,kiedy zostawię żonę mogą się wydarzyć rzeczy nieprzewidywalne.Mimo
wszystko pieniądze dają niezależność.Może ktoś czyta to właśnie z Wysp,może ma
akurat jakąś propozycję?

Dziś dla poprawienia nastroju,jedziemy na zlot garbusów pod Serock:-)
PZDR Paweł kont.priv motyprodakszyn@wp.pl


Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: chyba juz nie kocham swojego meza dlugie
chyba juz nie kocham swojego meza dlugie
zacznijmy od tego ze moj maz byl czlowiekiem na widok ktorego prztslowiowe
nogi sei pode mna ugiely po raz pierwszy w zyciu i zakochalismy sie od
pierwszego wehrzenia- jakkolwiek staroswiecko to brzmi. Imponowal mi ze
zachowywal sie jak prawdziwy facet, potrafil mnie wziasc pod swoje skrzydla,
super razem sie bawilismy, wspieralismy, seks byl przecuuudny.Po za tym byl
czuly, opiekunczy i sprawdzil sie w najtrudniejszych momentach . Po czy sie
zaczelo.
Na poczatku sprowadzil i sprzedal jeden samochod, potem wzial kredyt na
potworna sume i zaczal handlowac samochodami z tym ze akurat w momencie kiedy
one przestaly "isc" , zostalismy z kredytem. jego zwolnili z pracy z Banku9
(praca w zawodzie ). Nie bylo dobrze, ale kredyt udalo sie splacici na 2
tygodnie przed slubem, oddac za wesele moim rodzicom i poleciec w podroz
poslubna. 6 tyg pozniej Krzys wyjechal do Anglii zarabiac. wrocil po 2
miesiacach z pieniedzmi ktore odlozyl na tzw. kupke( wykup mieszkania).
Szukal- rzekomo- pracy przez 3 miesiace ale w wiekszosci chyba liczyl na to
ze ktos z mojej rodziny mu te prace zalatwil bo nie wysylal za duzo CV .
Generalnie lezal na kanapie . Dorywczo pracowal najpierw w kredytach-
zwolnili go- pozniej w pizzerii a nastepnie w komisie samochodowym. Caly czas
narzekal jak beznadziejnie jest w Polsce i zrzedzil swojej " siostrze " z
Anglii -ktora zerszta jest o niebo lepsza ode mnie, zradna baba itd. jak to
mu zle. a mi opowiadal jak to sie z nia swietnie dogaduje a ze mna wogole nic
No i znowu wyjechal i tym razem nawwet tam nie moze pracy znalzezc podobno
nie ma pracy teraz ale ja juz mam dosc, mam mu wyslac papierosy na handel z
moje wyplaty.
No wlasnie a jezeli chodzi o mnie to wogole jest dno. Pracuje od ponad roku w
urzedzie jestem po prawie. chcialabym sie zaczac przygotowywac na aplikacje i
odetchnac troche ale przede wszystkim skupic na nauce. Urodzic dziecko. Mam
troche klopotow z hormonami wiec nie moge tak od razu zajsc tylko trzeba
probowac . A on mysli tylko o sobie. cdn. na razie prosze o rady Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Bylyscie u dermatologa na laserze, botoksie?
Tak na serio nie mysle jeszcze o botoksie. Nie potrzebuje, a zapobiegawczo nie
bede stosowac. Juz dwudziestolatki to robia. Ja mam po prostu dermatologicznego
swira. Tyle o tym gadam (o skorze i jak sprawic zeby lepiej wygladala), ze ktos
mi w koncu powiedzial: zostan dermatologem. No i teraz zupelnie serio o tym
mysle, tzn. o pojsciu do szkoly medycznej. Wiadomo, jakie to w Stanach drogie.
Slyszalam, ze jest w Polsce (chyba w Poznaniu) duzo tansza szkola, ktorej
dyplom jest uznawany w Stanach. Studiuja tam m.in. Amerykanie, ktorych nie stac
na studia w wlasnym kraju. Jestem bardzo pragmatyczna: nie chce wykonywac
zawodu, z ktorego sie nie utrzymam. W Polsce patrzylam jak znajomi lekarze
ciezko pracuje, a finansowo nic z tej pracy nie maja. Nie mialam wiec motywacji
do zostania lekarzem. Przykro mi, ale na mnie mowienie o tzw. "powolaniu" nie
dziala. Nie chce byc lekarzem, ktory pracuje za grosze, a w weekendy jezdzi
naprawde zarobic do Anglii. W Stanach wiadomo, lekarz swietnie zarabia.
Niektore dziedziny medycyny rozwijaja sie szybciej, niz inne, jak chirurgia
plastyczna i dermatologia. To pierwsze odpada, bo nie moge stac tyle godzin
przy stole operacyjnym (powody zdrowotne). Bardzo lubie ogladac operacje w TV.
Parze na nie z szeroko otwartymi oczami. Pozostaje wiec dermatologia, ktora
caly czas odkrywa cos innego. No i co tu ukrywac, dermatolog estetyczny
swietnie zarabia. No to sie rozgadalam. Aha, poniewaz chce byc dermatologiem,
wiec mysle jak poprawic stan mojej skory. W koncu musze byc wizytowka tego, co
robie. Nie wykluczam wiec roznych zabiegow, ale jeszcze mam czas. Sorry za
gadulstwo. Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Rodzice
Dotknelo mnie to co napisalas. W specyficzny sposob.

Moj ojciec tez odkad pamietam zarabial za granica na to zebysmy dobrze zyli. Nie
pracuje ciezko - bo jest dosc znanym malarzem wiec utrzymuje nas ze sprzedazy
portretow etc. Ale przez ostatnie kilka lat bardzo sie zmienil. Mama nie chciala
nic mowic zeby nas nie martwic, ale przeszedl ciezka depresje dlatego ze nie
moze byc z nami i nas wychowywac (4 corki i najmlodszy 15letni syn) i ze
przegapil te najwazniejsze momenty w naszym zyciu.

Mnie tez to ogromnie boli, i czasem czuje ze chcialabym mu powiedziec jak bardzo
go kocham i ile dla mnie znaczy ale jest jakis mur miedzy nami... Widujemy sie
ok tygodnia w roku (swieta) cala rodzina a potem kazde w swoja strone.

Zaczal tez pic. Nie widzialam go nigdy pijanego, ani nawet zawianego. Ale
wieczorem musi wypic drinka.

Jeszcze na studiach (zwlaszcza ze dwa razy rzucalam i zaczynalam nowe kierunki)
staralam sie dorabiac. Ale od rodzicow i tak sie bralo. Potem moja mlodsza
siostra poszla na studia, potem kolejna, a teraz jeszcze jedna a moj brat
poszedl do liceum plastycznego 250 kilometrow od domu. Wydatki ogromne mimo ze
staramy sie same zarabiac na siebie (ale ile student moze dorobic?), a moj brat
na wlasne przyjemnosci zarabia rysowaniem.

Paradoksalnie moj ojciec frustruje ze nie moze zarobic tyle zebysmy nie musialy
korepetycjami zarabiac na wyjscie do kina czy piwo.

Osobiscie bardzo mnie to bolalo i miedzy innymi dlatego tu przyjechalam. Ciesze
sie ze przynajmniej te 800 zlotych miesiecznie zostaje w portfelu mamy. Ciesze
sie ze moge zarobic na swoje wydatki i jeszcze wyslac cos siostrom.

Nie jestesmy biedna rodzina, z boku nawet wydajemy sie "ustawieni", i mimo ze
nigdy lodowka nie byla pusta to nieraz nowe buty kupowano tylko bratu "bo on tak
szybko rosnie".

Nikt nas nie wychowywal nigdy w poczuciu winy ze moj tata na nas zarabia i
siedzi zagranica. A jednak mamy to cos w sobie ze chcemy jak najszybciej sie
wyrwac z domu po to zeby on juz nie musial wyjezdzac.

Wybaczcie ta zyciowke ale jak czytam historie "ciagniemy z rodzcow i nam to nie
przeszkadza" to mnie skreca gdy wiem ile to kosztuje tych rodzicow...

niedawno, w przerwie w pracy spotkalam pana stolarza. Opowiadal mi ze przyjechal
do Anglii zarobic na wesele corki, a potem jeszcze zarobil na samochod i kilka
innych rzeczy :) Tez opowiedzial mi historie z praca za darmo przez miesiac
(zostal oszukany) etc. Ale wzruszylo mnie to jak mowil o corce ktora nie chciala
zeby on tak dlugo byl tutaj mimo ze to przeciez o jej wesele chodzilo...


Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Zarobki
Zarobki
Jak dużo można zarobić w Anglii w pracy fizycznej. Nie przeszkadza mi nawet sprzątanie czy mycie garów. Czy można na początku się tam z tego w ogóle utrzymać? pozrawiam Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: papierosy z Polski zatrzymane przez celników
paranoja, jak musisz palic, to idz do lokalnego Tesco i kup tam. Jak cie nie
stac wracaj do kraju. Zarabiac w Anglii - wydawac w Polsce. Zenada Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Moje gówniane wiersze
Wahałem się czy jej wyznać o tym.Dumałem:jestem
nieudacznik,chorowitek,raczej pechowiec,poza tym już nienajmłodszy.I
nagle patrząc się na jej osobę doznałem olśnienia.Przedstawili mi
się przed oczyma moi znajomi którzy byli piękni , młodzi,dobrze się
zapowiadający a jednak skończyli marnie.A potem zobaczyłem sytuacje
skrajne gdy ludzie są kalekami albo starzy czy strasznie nieładni i
mimo tego mają ładne żony oraz udane dzieci.Coś we mnie zawyło:TO
ZALEŻY OD LOSU...Skoro tak,wszystko jest możliwe.Chociaż mało
prawdopodobne by się udało to przy odpowiednim układzie okoliczności-
tak jak każdy mogę ją mieć...Dlatego do niej napisałem...

Ale to 'miłość romantyczna',taki nierealny platonik:)

Ostatni utworek traktuje o pysznej,pobożnej dziewczynie.
Zdarzenie miało miejsce latem około 30 lat temu.
Otóż owa dorodna kobietka wzbraniała się przed jakimikolwiek
kontaktami z naszymi fagasami.Szukała księcia z bajki.Wybrzydzała a
przebierała:ten za niski,tamten brzydki,a inny za stary...
Aż tu jak nie zabuzują hormony....
Bo ludzie mają 2 rodzaje duszy:

1.Uwzniośloną -to właśnie ta klasyczna miłość ,oddanie,piękno
2.Prostą(chuć)-silny popęd życia

Otóż kiedy młodzi się kochają , wówczas obie natury się wypełniają w
ich związku.
Jednak gdy z jakichś przyczyn układ się zmienia,mogą być różne
komplikacje.
Powiedzmy ona wyjechała do Anglii zarabiać pieniądze.Pracuje w barze
w którym od seksu aż duszno w powietrzu.To żeby nie wiem jak była
przeszyta uczuciem do swego chłopca-na pewno wygra ciało i odda się
jakiemuś po jakimś czasie.Bo dziewczyny 19-25 lat nie wytrzymią
długo bez seksu(te normalne).
Chcica jest straszna-jak łupnie to koniec.Dziewczyna nad instynktem
nie zapanuje.I najczęściej wtedy jest z nią
ktokolwiek:żonaty,paskudny,stary-bez różnicy-kto się nie napatoczy.
Bohaterka nasza z samego rana zaciągnęła jednego pijaka nad rzekę.
Ostre łubudu aż mało amantowi oczy na wierzch nie wylazły z
zaskoczenia.
W południe miała nowy atak chcicy.Złapała kawalera trzymającego piwo
w ręku.Dawaj z nim do stodoły.
Po obiedzie ponownie robi to z innym w lasku.
I pod wieczór z kolejnym kolesiem lubiącym wypić.
Stała się sławna:) Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: prosze mi napisać, jak załatwić zaproszenie!!!
Jesli mieszkasz i pracujeswz w Albanii a zalatwiasz zaproszenie do
Polski to jakie dochody wpisujesz,te z Anglii?i o jakim mieszkaniu
podajesz informacje informacje,tym w Anglii czy w Polsce?
Ile trzeba zarabiac w Anglii ze by moc zaprosic kogos? Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: family stream - pytania
Dziewczyny!

Właśnie przeczytałam wasze posty i chyba macie rację z tym fiancee visa -
rzeczywiście chyba jest to lepsze rozwiązanie, ponieważ chciałabym tam od razu
zacząć pracować, bo nie chcę żeby on mnie utrzymywał - co prawda będę miała jakś
kasę z Anglii przywiezioną (czy dobrze się orientuję że 1 funt to trzy dolary NZ
mniej więcej?)ale wiecie jak to jest: on na razie też się tam urządza i kokosów
nie zarabia i nie chcę na nim żerować... :) (chociaż miło by było się tak trochę
pobyczyć w domu i obiadki gotować, heheh :))
Będę z nim dzisiaj o tym rozmawiać, wczoraj przygotowałam sobie całą mowę
(stałam przed lustrem o 3 w nocy i dyskutowałam z wyimaginowanym urzędnikiem
imigracji tłumacząc że nie możemy bez siebie żyć i jak on mi nie da wizy to ja
się zabiję:) tekst zupełnie jak z "Mikołajka"). W każdym bądź razie zaczniemy
zbierać powoli te letters of support (moi znajomi ze studiów już się zgodzili,
że nam coś wysmażą:)) itp. Odpowiadając na wasze pytania: wydaje mi się że
większość facetów trochę się boi i zaręczyny im się kojarzą nie wiadomo z czym.
Myślę że mój kiwi aż tak strachliwy nie jest...

mam jeszcze pytanie: czy powinnam już teraz załatwiać jakieś odpisy aktu
urodzenia i zaświadczenia o niekaralności? (i jeszcze jedno: jak to jest z tymi
prześwietleniami płuc - nie jestem pewna czy Polska należy do krajów zagrożonych
tuberculosis, czy nie)

jescze jedno pytanie (czy one nigdy się nie skończą:)?) jeśli mam zamiar lecieć
w połowie września to bilet powinnam kupować dość wcześnie, prawda? ceny są
koszmarne, a kasę na bilet będę miała dopiero kiedy zacznę zarabiać w Anglii -
może uzbieram połowę, prześlę mu kasę i on mi dopożyczy na bilet i mi go kupi:)
chociaż, szczerze mówiąc, nie wiem czy tak się da, bo nigdy jeszcze nie leciałam
tak daleko! kompletnie się nie orientuję w przepisach tych linii lotniczych


uff - bardzo dziękuję za wszystkie rady :)
i cieszę się że się wątek rozrósł, bo może jeszcze komuś się przyda. Mi kamien
spadł z serca, serio :)
Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: chelmno w anglii?? mozliwe??
Jak jest tak fajnie to sobie tam siedz.. Spoko spoko... ale gdzie jak gdzie ale
nie polecam Londynu na dluzej. Fakt ladne miasto ale juz tam nie ma normalnych
ludzi... Wszystkich Polakow tam wykreca od dragow, hajsu i tylko przyjezdzaja
do Chelmna i pie.. jak to tam jest super ile to hajsu sie zarabia itp... i
co z tego ? czego sie tam dorobiliscie? fury (bo tania) ? wiezy sony ( bo z
wystawki)...
Mozna tam sobie jechac popracowac spoko na rok czy dwa... ale nie na dluzej...
Powodzenia Chelminski Angole na tych wszystkich budowach noscie te cegly,
badzcie sobie dalej LEJBRAMI (pomagiery), myjcie gary w kuchni, itd itp...
Ciekawe ilu z WAS tam pracuje w jakims godnym zawodzie?? Tylko sie z was smieja
wszyscy angole ze przyjechali Polaczki do fizolki za 1000 funtow :))
Ja tu mam 2,5k zl netto i jest mi na pewno lepiej, przyjemniej i milej niz wam
tam wszystkim...
PS. a najlepiej jest jak jedzie jakas beema w anglii , siedzi w niej koles
obwieszony sztucznym srebrem i blachy CCH..
płakalem ze smiechu jak tam widzialem tych wszystkich cfaniaczkow co z rana o
6:30 wstaja zeby na 9:00 zdarzyc na budowe .. a potem grupowo wracaja jakas
stara fura do domu wieczorem bo trzaskają nadgodziny...
Przyklad z zycia: koles przyjezdza do CCH i sie chwali ze zarabia 1200 funtow w
lajtowej pracy jako kierowca...
Fajnie wszystko, tylko ze go przypadkiem po 2 tygodniach spotkalem w Londku jak
przywiozl na budowe pusteki i cement dostawczakiem i sam to zrzucal z bryki w
pocie czola ubrany w upie..ne od smaru i wapna ogrodniczkii...
SMIECH NA SALI..
Jedzcie do Anglii zarobic kasiorki troche ale ludzie: SZANUJECIE sie -
pracujcie w godnych warunkach zeby sie z Was nie smiali na kazdym rogu.
Ja pracowalem w LINCOLN przez 1,5roku w Banku w ksiegowosci i tam to placili mi
jak Angolowi - a to jest srednia pensja 2000funtow brutto BEZ nadgodzin 36h na
tydzien. Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Wlapie37 ojczyzna cię wzywa !!!
obserwerze11 przestań narzekać ... chłopak pojechał do Anglii zarabiać ... Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Prezent Bożonarodzeniowy. Zrzekam sie .....
Pragnę p[rzypomnieć, że odbyło się już dzielenie skóry na niedźwiedziu.
Po takich tekstach każdy moderator uległ by:

• Wlapie37 ojczyzna cię wzywa !!!
obserwer11 29.10.05, 19:21 + odpowiedz
porządki trzeba robić !!!!!

• Re: Wlapie37 ojczyzna cię wzywa !!!
hansgrubber 30.10.05, 00:11 + odpowiedz
Moze porzadki z lizusotwem i glupota?

• Wlapie37 ojczyzna cię !
wlap37 30.10.05, 17:19 + odpowiedz
A co sie stalo ?

• Re: Wlapie37 ojczyzna cię wzywa !!!
doktorpajchivo 30.10.05, 17:27 + odpowiedz
wlapie37 nic się nie dzieje ... to był fałszywy alarm :D

• Re: Wlapie37 ojczyzna cię wzywa !!!
obserwer11 18.12.05, 18:20 + odpowiedz
Naprawdę ma tego dość !
wysyłam do wlapa37 pocztę i nic ! zero reakcji!
mam dla Niego kalendarzyki 2006 z Reklamą Forum BP !
Bielszczanim dołożył do tego sporo kasy i inni
chciałbym tak normalnie z nim pogadać jak np. z hansemgrubberem ,
wujkiemjarkiem, khaki3, komentatorem11 , ale tu słyszę ciszę !
np. w takich Łapach moderator ha14 !!! uczestniczy non stop w Forum !!!
a nasz wlap37 ????
Rezygnuję z tego Forum !
Serce i sporo czasu tu włożyłem a moderator nasz, tylko raz w miesiącu rzecze
nie dręcz mnie człowiecze !!!
Co tu można zrobic , aby nie było tak :
" Gada baba do obrazu , ale obraz ani razu "

• Re: Wlapie37 ojczyzna cię wzywa !!!
doktorpajchivo 18.12.05, 18:26 + odpowiedz
obserwerze11 przestań narzekać ... chłopak pojechał do Anglii zarabiać ...

• Re: Wlapie37 ojczyzna cię wzywa !!!
obserwer11 18.12.05, 18:31 + odpowiedz
to do cholery ,jest tu jakiś moderator ?
który zechciałby mnie wysłuchać ?
np. skasuj podwójny wątek !

• Re: Wlapie37 ojczyzna cię wzywa !!!
doktorpajchivo 18.12.05, 18:32 + odpowiedz
i po co te nerwy ... ciśnienie za mocno podskoczy i bedzie problem ...

• Re: Wlapie37 ojczyzna cię wzywa !!!
proffet 18.12.05, 18:33 + odpowiedz
Zmienić moderatora

• Re: Wlapie37 ojczyzna cię wzywa !!!
obserwer11 18.12.05, 18:37 + odpowiedz
ale jak ? może ogłosić konkurs ?
proffet , doktorpajchivo ... Wy przecież macie predyspozycje zauważyłem !
Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Nie szukam pracy, bo jadę zarabiać do Anglii
Nie szukam pracy, bo jadę zarabiać do Anglii
i bardzo dobrze ze chca wyjechac - niech jada, zarobia
i tak beda wydawac w kraju
moze w koncu mlodzi zmiena ten kraj
Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: 350-400 fun. do odłożenia jestem w szoku
Trzeba sie bylo uczyc i zostac lekarzem i zarabiac w Anglii 2000 funtow na
tydzien a nie narzekac... albo alernatywnie proponuje prace w charekterze
pakowacza w PL za 850 netto Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Ile da sie zarobić w Anglii na owocach/warzywach??
Ile da sie zarobić w Anglii na owocach/warzywach??
j/w Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: z team leadera na managera...
Zapierdzielałem - bo pojechałem do Anglii zarobić kasę i szkoda mi było siedzieć
te 2 dni wolne w domu. Angole zresztą nadali mi przydomek Mr Overtime :-) Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Życie przecieka mi przez palce....
nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być lepiej
to ja też może się trochę wygadam...
mam 27 lat i niby mam duzo, a jednak nie mam pzry sobie nikogo, komu mogłabym
się otwarcie wygadać, nie mam przy sobie osoby, którą mogłabym pokochać, której
chciałabym ofiarować całą swoją dobroć, milość i serdeczność, jaką w sobie
pielęgnuję od zawsze... nigdy jeszcze nie dostałam od losu nawet szansy, bo
podzielić się z kimś wyjątkowym tym wszystkim
Mam za to pracę, niezłą, trochę nudną momentami, ale niezłą, niezbyt
stresującą, nieźle płatną (i są widoki na lepsze zarobki), mam przed sobą też
masę nowych obowiązków i wyzwań zawodowych, ktorych trochę się boję, ale które
wiem, że są konieczne i dadzą mi możliwośc dalszego rozwoju, choc niekoniecznie
wiążą sie z moim wymarzonym zawodem i tym, co chciałbym robić. Ale dadzą mi
szansę na realizację marzeń, bo mam też marzenia, a zwłaszcza jedno,
największe, kiełkujące od niewdawna, a mianowicie takie by za kilka lat
wyruszyć w podroż dookoła świata. Chwilowo tak jak autorka tego wątku miotam
się, zazdroszczę np. koleżance, ktora w kwietniu wyjeżdża sobie do Anglii,
zarobic trochę i nie wie czy wróci... i moze właśnie zazdroszczę jej tej
spontaniczności, choc sama na razie się nie odważę na taki krok. Przyzwyczaiłam
sie do mojej pozornej stabilizacji, tu i teraz. Zaplanowałam sobie, że wyjade
za 5 lat, może wczesniej, jesli uda mi sie zebrać odpowiednie fundusze i
jeśli... uda mi się znaleźć partnera :) Choć kto wie, może wyjadę nawet sama...

dziekuję, że mogłam sie wygadać ;)
pozdrawiam, hanya Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Dudek zagra z Barceloną?
......... On tez chce zarobic w Anglii
On tez chce cos zarobic w Anglii, wiec sie odczep od niego Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Praca w Polsce - dla odmiany
Sotera to ty masz bardzo male wymagania:)A taka chciwa mi sie wydawalas po tym
jak
chcialas 3500 € zarabiac w Anglii,chyba jednak cie zle ocenilem:)) Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Strona 1 z 2 • Wyszukano 104 wyników • 1, 2