Czytasz odpowiedzi wyszukane dla hasła: zarastające ciemiączko

photo



Temat: za szybko zarastajace ciemiaczko
za szybko zarastajace ciemiaczko
mojej coreczce za szybko zarasta ciemiaczko odstawilismy wit d3 i co
dalej prosze o rady
Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu





Temat: Wit. D3 - czy zależna od wielkości ciemiączka?
I też bez paniki. Bo zarastanie ciemiączka jest czasem objawem
choroby, a czasem nie. U moich wszystkich dzieci ciemiaczko zarosło
w 3-4 miesiacu, a sa idealnie zdrowe.
Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu





Temat: wit. D3 ???
przeciwskazaniem do podawania wit. D3 jest małe lub szybko
zarastające ciemiączko, ale pediatra pewnie by Cię o tym
poinformował; musisz iść bo może po prostu lekarz zapomniał o
recepcie... pozdr. Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Co robić??każdy mówi co innego!pomożcie
tu troszke wiecej:
Objawy krzywicy
Zakres obserwowanych zmian zależy od wieku malucha, powagi choroby,
a także od szybkości wzrostu.

Pierwsze objawy krzywicy:

2.-3. miesiąc - niepokój, pocenie się, brak włosów na potylicy;

3.-4. miesiąc - hipotonia mięśniowa, żabi brzuch, craniotabes,
ewentualnie tężyczka;

4.-5. miesiąc - spłaszczenie tyłu głowy, kwadratowa czaszka,
rozszerzenie nasad kostnych.



A) objawy ogólnoustrojowe

1) apatia lub drażliwość;

2) obniżone napięcie mięśniowe (występują przepukliny oraz tzw.
żabi, czyli rozlany, brzuch),

3) skutkami wiotkości mięśni są opóźniony rozwój fizyczny (ruchowy),
zwiększenie się obwodu brzuszka, a także skłonności do zaparć i
wzdęć;

4) opóźnione ząbkowanie;

5) obniżenie odporności;

6) powiększenie wątroby i śledziony;

7) wzmożona potliwość potylicy;

8) dermografizm - wg "Encyklopedii" PWN-u, są to "ograniczone
obrzęki skóry w kształcie kresek, występujące w miejscu
mechanicznego podrażnienia jej przez potarcie, np. paznokciem;
polega na rozszerzeniu naczyń krwionośnych skóry (dermografizm
czerwony) lub ich skurczu (dermografizm biały)".

B) objawy kostne

1) wczesne (często ustępują z wiekiem, przynajmniej częściowo):

a) rozmiękanie kości czaszki. Wynikiem tego procesu jest
craniotabes, czyli miękkość potylicy, która ugina się pod naciskiem
palców. Tył główki ulega spłaszczeniu;

b) różaniec krzywiczy (zgrubienia na granicy chrzęstnej i kostnej
żeber);

c) opóźnione zarastanie ciemiączka;

d) zgrubienia nadgarstków (bransolety krzywicze);

e) bruzda Harrisona (wklęśnięcie żeber w miejscu przyczepu przepony).

2) późne (utrwalone deformacje)

a) kwadratowa czaszka o zwiększonym obwodzie (wskutek pogrubienia
kości);

b) wady kręgosłupa (w niektórych przypadkach powstaje garb);

c) wady budowy klatki piersiowej (może być łódkowata lub lejkowata,
występuje kurza klatka piersiowa - wysunięcie ku przodowi i
spłaszczenie po bokach);

d) płaskostopie;

e) szpotawość i koślawość kolan (w przypadku szpotawości nóżki są
wygięte w kształcie litery "O", a przy koślawości widać tzw. iksy),
deformacja miednicy - występują u dzieci zaczynających chodzić.

Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: nie zarastające ciemiaczko
nie zarastające ciemiaczko
Witam
mam pytanie, mój synek 8 miesięcy ma jeszcze dość duże ciemiączko
czy macie podobny problem lub miałyście?
czy należy udać się do specjalisty?
czy to normalne?
proszę o jakieś odpowiedzi
pozdrawiam Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: nadmiar wit.D3
to chyba chodzi o zarastanie ciemiaczka.corce kolezaki szybko zarasta i lekarz kazal nie dawac wit.D3 Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Zarastanie ciemiączka
Zarastanie ciemiączka
jak wygląda u Waszych malców ciemiączko? Bartkowi znacznie się zmniejszyło,
jakić 1x1 cm, nie wiem, czy to normalne, czy efekt przedawkowanej wit.d
m Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Ciemiaczko - fontanelle
Zarastanie ciemiaczEK
Bo sa 2, tylne, mniejsze, zarasta w ciagu kilku miesiecy i przednie, wieksze, do
18 mca zycia. Srednio, wiec odchylenia w kazda strone sa normalne. Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: homeopatia w mukowiscydozie?
Jeszcze wygląd dziecka, proporcje ciała.
Opis okresu noworodkowego: np.żółtaczka
Zarastanie ciemiączka itd.
Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Bebilon pepti a witamina D3
Witajcie moja córeczka urodziła się z małym ciemiączkiem 0,5x0,5 ma teraz 8
miesięcy i nigdy nie przyjmowała witaminy D3 ze względu na zarastające
ciemiączko. Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Witamina K w kapsułkach
wit D zależy od ustaleń z lekarzem. U mojego synka dzisiaj stwierdził zbyt
szybko zarastające ciemiączko, dostaliśmy skierowanie na badanie moczu i
chwilowy szlaban na wit D. Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Niedobór vit. D3
z moja bylo podobnie: potliwosc glowki, a do tego szybko zarastajace ciemiaczko (nie powinno sie wowczas zwiekszac dawki vit. D); lekarka dala vigantol, poprawa nastapila b. szybko. moze lepiej sie wchlania z tego preparatu. Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Ciemiączko - 1,5 roku i jeszcze nie zarosło
Być może taka jest uroda Twojego dziecięcia. Warto może jednak zbadać poziom wapnia we krwi i w moczu i na tej podstawie ustalić mi. ilość witaminy D3.Czasami zaburzenia gospodarki wapniowej powodują,że ciemiączka zarastają zbyt wolno lub zbyt szybko. Pozdrawiam Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Krzywica
>I jakie badania moczu ?
Poziom wapnia i kreatyniny. Nie wszystkie laboratoria chcą to robić. Nie daj
się namówić na dobową zbiórkę moczu - u takich maluchów wystarczy podkleić
woreczek np. o 5 rano i zebrać próbkę. (Wystarczy niewiele). Sprawa łatwa, bo
nie musi to być tak jałowe jak przy np. posiewie, więc woreczek wystarczy.

W CZD robili dużo więcej badań, trudno się w tym połapać, jak już tam
trafiliśmy, to "oddałam" sparwę w ręce pani doktor i po prostu stosowaliśmy się
ściśle do zaleceń, nie wnikając we wszystkie wyniki etc - i tak się na tym nie
znamy

>czy poradnia endokrynologiczna jest tak samo odpowiednia w tym
> przypadku jak metaboliczan

nie wiem nie umiem odpowiedzieć jakbyś miała wątpliwości, to skorzystaj z
tego telefonu do CZD

poza tym będzie dobrze, bo jak przedawkowanie - to szybko działacie, a jak
krzywica - to też nie mogło jeszcze się nic nieodwracalnego stać!

Moje dziecko np. miało bardzo duże cimiączko i jeszcze chyba nie zarosło do
końca, a ma już 19, prawie 20 miesięcy. Okazało się, że u niego to bardzo
dobrze, że tak się stało, bo miał od urodzenia zarośnięty szew strzałkowy (ten
na czole). Jakby miał małe, szybko zarastające ciemiączko, to by były problemy
z przyrostami główki, a tak rozwija się dobrze Też pod tym kątem
korzystaliśmy z poradni (neurochirurgicznej) w CZD.

Aha, jak karmisz piersią, to zażywając komplet witamin też pewną ilość witaminy
D3 dostarczasz maluszkowi, co zwiększa jego dawkę. Jak kazali odstawić mojemu
synkowi witaminę, to ja też nie mogłam łykać takich zestawów.

Aha! Pani doktor powiedziała, że łykając codziennie w ciąży np. Maternę, już
można dziecku zaszkodzić (zależy od zapotrzebowania matki i wrażliwości
dziecka). Rodzi się już wtedy często z nadmiarem wapnia, potem dostaje jeszcze
duże dawki D3 od 3 tygodnia i wystarczy
Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: To ile dzieci ma problemy z D3, wapniem i fosforem
musisz miec skierowanie na badanie krwi z zaznaczeniem tych dwoch pierwiastkow. Niestety krew pobierana jest z zyły.
Mnie zaniepokoilo akurat szybko zarastajace ciemiączko, u Ciebie nie ma tego problemu, ale jesli cos Cie niepokoi to lepiej zrob te badania Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Dlaczego lekarka kazała odstawić wit. D3?
zdarzyło sie
nam kazano odstawic ze wzgledu na zbyt szybko zarastajace ciemiaczko - od 3 m-ca zycia nie podawalam, ale i tak to nic nie dalo, ciemiaczko zarosło.
Moze powod jest podobny? Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: poradnia metaboliczna - gdzie?
U mojej córki objawem było małe i szybko zarastające ciemiączko i pocenie się
głowki. Badania, które to potwierdziły to ilość wapnia i fosforu w krwi i moczu.

Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Późno zarastające ciemiączko
Moja córeczka tez miała opóźnione zarastanie ciemiączka. Teraz ma 26 m-cy i
jeszcze nie zarosło jej do końca. Tez taka jej uroda. Nie przejmuj się, to nic
takiego
Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Miękka potylica
jzabro napisała:

> Rozmiękanie potylicy i późne
> zarastanie ciemiączek, pocenie sie np. przy karmieniu, to typowe objawy
> krzywicy u małego dziecka i żeby ją rozpoznać nie potrzeba badać poziomu
wapnia
>
> ani fosfatazy alkalicznej, o rozpoznaniu decyduje obraz kliniczny a nie
badania
>
> laboratoryjne (to sa tylko badania dodatkowe).

Jak sięnie zna w temiacie, to lepiej sięnie wypowiadać. Przedawkowanie witaminy
D3 zewnętrznie daje objawy krzywiczne na skutek wypłukiwania wapnia z kości.

> Krzywica często występuje u dzieci i nie jest to
> ani zaniedbanie, ani przeoczenie, po prostu każdy organizm jest inny.

Nieprawda, krzywica obecnie jest bardzo rzadka. I wcześniej wcale nie była aż
ta kpowszechan. Popatrzcie na swoje babie i ich zdjęcia z młodości - ile ma
objawy krzywicy? Albo Wasi Rodzice.

> dziewczyna z Australii w ogóle nie powinna się wypowiadać na temat zażywania
> witaminy D3, bo tam jest zupełnie inne nasłonecznienie i inne
zapotrzebowanie.

Zapotrzebawanie wszędzie jest takie samo. Jak jest większe nasłonecznienie, to
po prostu mniej się witaminy suplementuje, najczęściej wcale.

> Słuchaj polskich lekarzy. A, i jeszcze jedno: Vigantol jest lepiej
wchłanialny
> i nie wolno go trzymać na słońcu- najlepiej w szufladzie.

Właśnie na Vigantol najbardziej trzeba uważać, bo w jednej kropli jest ok. 660
jednostek, co jest więcej niż całe dobowe zapotrzebowanie przeciętnego zdrowego
dziecka.

Ale każdy decyduje sam o swoim dziecku. Ja tylko ostrzegam przed bardzo
niebezpiecznymi konsekwencjami przedawkowania, bo znam już wiele dzieci, które
bardzo na tym ucierpiało.
Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Pediatrzy pod kontrola - witamina d3...
a ja Cie myszka2810 rozumiem, przechodziałm prawie to samo - zmieniałam
lekarzy kiedy nie udzieli mi odpwiedzi na moej pytania - nie wnikałam czy im
sie nie chaciało czy jak.W przychodniach nfz to raczej trudne bo i wybór mały,
korzystałam z prywatnych na szczęście miałam abonament. znalazłam w końcu panią
pediatrę która mi odpowiada i udziela wyjaśnień, bo też sie okazało że w
przychodni zalecili mi 1 kroplę wit d3 co drugi dzień, bo "ciemiączko szybko
zarasta", była w odpowedziach wymijająca, i stwierdział że się z nią niedogadam
jak na pytanie moje "jakim mlekiem mod. najlepiej dokarmić małego podczas mojej
nieobecność, bo ja zupełnie niedoświadczona a karmię piersią, jednak mam dużo
badań kontrolnych i czeka mnie parę długich nieobecności, nie mam laktatora, ze
ściągania może nic nie wyjść i co wtedy?" opowiedziała " nie dokramiać bo nie
będzie chcial piersi potem" Ale mi pomogła...kupiłam mleko sama ale miałam
stracha czy dobre i odpiwednie a nie musiło tak być...
Jak już trafiłam do "mojej" pediatry okazało się że sa rózne szkoły na ten
temat i ona uważa że przez szybko zarastające ciemiączko nie powinno się
zmniejszać dawki bo to taka uroda, tym bardziej że z małym się juz urodził więc
zarastało w normalnym tempie tylko miałao "mniej do roboty" a wielkość
ciemiączka po urodzeniu wpisana była do ksiązeczki.... zauwazyła też żeberka
małego - lekko odstające i stwierdziła że albo sa to oznaki pokrzywiczne albo
szybkiego wzrostu i dała skierowanie na badania krwi i oznaczenie jakiego
enzymu i wapnia (nie pamiętam jakiego)którego duża liczba świadczyc będzie o
krzywicy). Enzym był lekko podwyższony ale inne wartości nie więc te oznaki są
od szybkiego wzrostu, ząbkowania - mam juz te pewność. Więc warto sie upierać i
szukać, dociekać aż do uzyskania pewności że jest tak jak powinno być - nikt
za nas mamy tego nie zrobi. Trzeba zadawać pytania i nalegać na odpowiedż bo to
zmusza lekarza (dla którego badania kontrolne to rutyna) do myslenia.Dobrze że Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Pediatrzy pod kontrola - witamina d3...
szybko zarastające ciemiączko to jedynie jeden z efektów i wcale nie
najgrożniejszy przedawkowania wit d3 Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: zarastanie ciemiączka
zarastanie ciemiączka
W jakim wieku powinno zarosnąc ciemię (wiem że chyba do 18 miesięcy zwykle ale
od jakiego wieku jest uznawane za normę zarośnięte ciemię)? Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: małe ciemiączko
A to ma że przyspiesza zarastanie ciemiączka.
Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: głowa 10 centyl, waga 50 centyl
Mi lekarz mówił, że małe czy zarastające ciemiączko nie jest groźne jeśli głowa systematycznie rośnie - dlatego co miesiąc ją mierzą. Warto też spojrzeć na siatkę centylową od poczatku - czy nie ma dużych skoków - np. wcześniej głowa na 70 , a teraz na 10. Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: szybko zarastające ciemiączko??????????????????
mój 8 msc synek od 6msc życia nie dostaje wit d3 z powodu
zarastającego ciemiączka,nasza Pani doktor powiedziała że teraz
można mu podać wit d3 bo ciemie może się zarosnąć (od 8-18 msc)
także nic nie stanie się jesli będziesz pod ścisłą kontrolą lekarską Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: skutki przedawkowania wit. D3
mnie lekarka uczulała, żeby dobrze odnmierzać. Daję na łyżeczkę i do dziubka
przed samym jedzeniem. Wtedy mam pewność, że jest tyle ile trzeba i się
wchłonęło. Skutki: chyba zbyt szybkie zarastanie ciemiączka np. Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: ciemiączko-szybko zarasta

Zbyt szybkie zarastanie ciemiączka nie jest dobre, gdyż w pewnych
okolicznościach może prowadzić do nadciśnienia śródczaszkowego, a w
konsekwencji - do uszkodzenia mózgu
Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Nie podaję wit.D Czy grozi krzywica?
Żadne z moich trojga dzieci nie dostwało wit. D, mimo ze urodziły się na
jesieni albo w zimie. Przyczyną było bardzo szybkie zarastanie ciemiączka.
Krzywicy nie dostało żadne. Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Czy to normalne na Atkinsie?


Użytkownik Marcin 'Cooler' Kuliński napisał:
| O tym - musze przyznac - nie pomyslalem :)

Wiesz MArcin, bardzo nie lubie jak sie komus, nawet w niby-zartach
cokolwiek zarzuca zwalajac wine na diete, ktora stosuje.Wiem, wiem,
zaraz mnie zakracza co poniektroe osoby z aforyzmamitypu-Jestes tym, co
jesz itepede.


ALE TAK JEST!


Wkurza mnie mowienie o najlepiej odzywionym mozgu i komorkach.


Mnie też wkurza, że póki co - nie bardzo to rozumiesz... :(

Hipotetyczne rozwazania na podstawie biochemii( a raczej


podrecznika do biochwmii) nijak sie maja do rzeczywistosci.


DIETA NIE DZIAŁA TAK SZYBKO JAK TABLETKI. Trzeba trochę wysilić wyobraźnię,
żeby zrozumieć sens i przestać oczekiwać CUDÓW w skali JEDNEGO organizmu,
zniszczonego chorobami przez całe długie lata i w czasie zaledwie
kilku miesięcy, a czasem nawet kilku dni, tak jak to niektórzy
niedoinformowani by oczekiwali.
A gdy taki "amator szybkich sukcesów" nie dostrzega natychmiastowych
cudownych "hura-opty-przemian" - to zaczyna psioczyć i opluwać autora DO
lub tych, którym dieta optymalna doskonale służy.
Dieta optymalna wymaga POZNANIA TEORII, CIERPLIWOŚCI i KONSEKWENCJI, a także
zdolności samodzielnego myślenia (nie dopatruj się tu złośliwości z mojej
strony, oznacza to jedynie ODPORNOŚĆ na powszechne teorie
popularno-pseudonaukowe, ewentualnie Marcinkowe...;) ).


I dziwi mnie pycha TYCH LEPSZYCH.


TO NIE JEST PYCHA!
Zdaje się, że Marcinek coś Ci już zasugerował... :(
Ale oczywiście to Twoja sprawa.


Wydaje mi sie,ze takie wnioski mozna wyciagnac dopiero wtedy, gdy bedzie
obserwowac sie kilka pokolen ludzi np na diecie optymalnej.


Słusznie Ci się wydaje, że zmiany będą naprawdę widoczne DOPIERO po kilku,
klikunastu pokoleniach! Co nie zmienia faktu, że mózg jest najbardziej
żarłocznym organem, to znaczy - do swej prawidłowej pracy potrzebuje ogromne
ilości energii najwyższej jakości. A takie ogromne ilości może dostawać
tylko
w wysokotłuszczowej diecie. Mózg tworzy się w łonie matki, a potem dalej
rozwija się we wczesnym dzieciństwie, aż do pełnej dojrzałości. Układ
nerwowy dojrzewa
KILKADZIESIĄT lat! Jęsli przez cały tem okres organizm matki, a potem
dojrzewającego dziecka był źle żywiony, to i mózg nie osiągnął maksimum
swoich możliwości. Przykład? Choćby dość często już spotykane przedwczesne
zarastanie ciemiączek (już przed porodem - stąd coraz boleśniejsze porody
wymagające interwencji chirurgicznej). Mała, szybko skostniała czaszka
dziecka jest jak zamknięta ciasna puszka...


Bo wiekszosc jest na tej diecie-miesiac, rok, kilka lat. I wcale nie sa:
szczupli, zgrabni, superinteligentni ;-)))


Hafsa, rozczarowujesz mnie takimi uwagami... :(
Albo Marcin miał w tym swój udział (zwłaszcza na waszym spotkaniu w realu),
że tak właśnie teraz myślisz, albo po prostu jeszcze nie wszystko
przeczytałaś z opty publikacji, co ma jakikolwiek związek z organizmem
ludzkim i jego odżywianiem.
Faktem jest, że Twoja uwaga jest bardzo złośliwa i świadczy conajmniej
o niedoinformowaniu. I daj mi proszę przykład, że optymalni pisali,
że zawsze i wszyscy są szczupli, zgrabni i superinteligentni.

moze faktycznie lepiej sie


czuja, mijaja jakies dolegliwosci zoladkowo-jelitowe itd itd.
Ja lepsza ani gorsza sie nie czuje.


A kto twierdzi, że są ludzie lepsi i gorsi???
Sugerujesz, że może optymalni tak dzielą ludzi? Zawsze mówią o lepszej
lub gorszej DIECIE, a dieta to nie człowiek.
Ja PROTESTUJĘ przeciw przypisywaniu optymalnym takiej sugestii.
Jeżeli już, to raczej dzielę ludzi na na dobrych i złych.
Aczkolwiek i dobro i zło także jest rzeczą względną.

Uff.Juz po kazaniu, oczywiscie nie do


ciebie, ale wiesz, mam nadzijee o co mi chodzi.Hafsa


Hm...

Krystyna

Niejeden sądzi, że posiada dobre serce, a ma tylko słabe nerwy.
Marie von Ebner-Eschenbach

Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: PILNE pytanie do ewy analityk!!!
szanse są, ale lepiej poczekać bo ciąża z niedoleczoną nadczynnością jest
ciężka na pewno odpada potem karmienie piersią niestety, a tu wklejam z
bajbusa

Niewielkiego stopnia nadczynność tarczycy zbytnio nie upośledza płodności
kobiety, lecz nasilona nadczynność tego gruczołu prowadzi do obniżenia
płodności.
Nadczynność tarczycy stwierdza się u jednej na 1500 - 2000 ciężarnych.
Najczęstszą przyczyną nadczynności tarczycy w ciąży jest choroba Graves -
Basedowa, ale są też inne (zapalenia tarczycy, wole wieloguzkowe, gruczolak
tarczycy itd.)

Nadczynność tarczycy jest zagrożeniem zarówno dla matki jak i dla płodu. Ciąża
może być bodźcem dla początku choroby powodującej nadczynność tarczycy.
Niektóre z tych chorób przebiegają z wytworzeniem przeciwciał przeciwko pewnym
strukturom tarczycy. Takie przeciwciała mogą mieć również wpływ na tarczycę
dziecka w łonie matki powodując jej nadczynność. Możemy wnioskować o tym po
pośrednich objawach (np. przyspieszenia akcji serca płodu).
Nadczynność tarczycy może być przyczyną obumarcia wewnątrzmacicznego płodu
lub/i porodu przedwczesnego lub poronienia.

Nadczynność tarczycy pojawia się u dzieci po 20 tygodniu ciąży (tj. takich, u
których ten gruczoł jest już dobrze wykształcony). Można ten stan leczyć w
czasie trwania ciąży podając matce odpowiednie leki. Dotyczy to dzieci matek z
dużym poziomem przeciwciał w przebiegu choroby Graves - Basedowa w ciąży czasem
ciężarnych w chorobie Hashimoto (zapalenie tarczycy). Po urodzeniu dzieci,
które chorowały maja niską masę urodzeniową, słabo przyrastają na wadze, są
płaczliwe niespokojne, maja przyspieszoną akcję serca. Groźną konsekwencją tego
stanu jest przedwczesne zarastanie ciemiączek i szwów czaszki, które
uniemożliwia rozwój mózgu. U takich dzieci wymaga to podjęcia leczenia. U
większości jednak stan ten bywa przejściowy i ustępuje wraz z zanikiem
przeciwciał otrzymanych od matki.
Dla matki nadczynność tarczycy może być również niebezpieczna, gdyż zagraża
rozwojem nadciśnienia tętniczego, niewydolności krążenia a nawet rzucawki w
okresie okołoporodowym, ponadto grozi jej przełom tyreotoxyczny - bardzo
rzadkie ale bardzo niebezpieczne dla życia powikłanie.
Rozpoznanie nadczynności tarczycy w ciąży zależy od nasilenia objawów. Oprócz
niespecyficznych objawów (tj. takich które mogą występować również w
prawidłowej ciąży) ma miejsce osłabienie siły mięśniowej, brak przyrostu masy
ciała lub spadek masy ciała. Inne objawy są charakterystyczne dla schorzenia,
które powoduje nadczynność tarczycy.
Nadczynność tarczycy w ciąży powinna być leczona ze względu na powyżej opisane
zagrożenia. Pomimo iż leki stosowane przechodzą przez łożysko konsekwencje
niepodjęcia leczenia są o wiele groźniejsze.

Istnieją jeszcze stany nadczynność tarczycy związane z samą ciążą określane w
położnictwie terminem "gestational thyreotoxicosis". Jest to choroba o
przebiegu łagodnym wywołana stymulującym tarczycę wpływem hormonu HCG
wytwarzanego przez ciążę w dużych ilościach w I jej trymestrze. Dotyczy ona
niewielkiego odsetka ciężarnych. Objawia się ona niepowściągliwymi wymiotami
ciężarnych (większe nasilenie niż przeciętnie). Choroba ustępuje samoistnie w
końcu I trymestru ciąży. Niekiedy wymaga leczenia farmakologicznego. Nie wpływa
na dalszy przebieg ciąży ani na stan płodu.


Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: TSH
to dość duża nadczynność dlatego, że często laboratoria poniżej 0.05 nie
oznaczają jej ale jest to do leczenia jest to zagrożenie dla ciąży i może być
przyczyną wczesnych poronień. Ale oczywiście można ją wyleczyć, choć trochę
trwa i moze się okazać że nie będziesz mogła karmić piersią. Najważniejsze
teraz to dobry endokrynolog


Niewielkiego stopnia nadczynność tarczycy zbytnio nie upośledza płodności
kobiety, lecz nasilona nadczynność tego gruczołu prowadzi do obniżenia
płodności.
Nadczynność tarczycy stwierdza się u jednej na 1500 - 2000 ciężarnych.
Najczęstszą przyczyną nadczynności tarczycy w ciąży jest choroba Graves -
Basedowa, ale są też inne (zapalenia tarczycy, wole wieloguzkowe, gruczolak
tarczycy itd.)

Nadczynność tarczycy jest zagrożeniem zarówno dla matki jak i dla płodu. Ciąża
może być bodźcem dla początku choroby powodującej nadczynność tarczycy.
Niektóre z tych chorób przebiegają z wytworzeniem przeciwciał przeciwko pewnym
strukturom tarczycy. Takie przeciwciała mogą mieć również wpływ na tarczycę
dziecka w łonie matki powodując jej nadczynność. Możemy wnioskować o tym po
pośrednich objawach (np. przyspieszenia akcji serca płodu).
Nadczynność tarczycy może być przyczyną obumarcia wewnątrzmacicznego płodu
lub/i porodu przedwczesnego lub poronienia.

Nadczynność tarczycy pojawia się u dzieci po 20 tygodniu ciąży (tj. takich, u
których ten gruczoł jest już dobrze wykształcony). Można ten stan leczyć w
czasie trwania ciąży podając matce odpowiednie leki. Dotyczy to dzieci matek z
dużym poziomem przeciwciał w przebiegu choroby Graves - Basedowa w ciąży czasem
ciężarnych w chorobie Hashimoto (zapalenie tarczycy). Po urodzeniu dzieci,
które chorowały maja niską masę urodzeniową, słabo przyrastają na wadze, są
płaczliwe niespokojne, maja przyspieszoną akcję serca. Groźną konsekwencją tego
stanu jest przedwczesne zarastanie ciemiączek i szwów czaszki, które
uniemożliwia rozwój mózgu. U takich dzieci wymaga to podjęcia leczenia. U
większości jednak stan ten bywa przejściowy i ustępuje wraz z zanikiem
przeciwciał otrzymanych od matki.
Dla matki nadczynność tarczycy może być również niebezpieczna, gdyż zagraża
rozwojem nadciśnienia tętniczego, niewydolności krążenia a nawet rzucawki w
okresie okołoporodowym, ponadto grozi jej przełom tyreotoxyczny - bardzo
rzadkie ale bardzo niebezpieczne dla życia powikłanie.
Rozpoznanie nadczynności tarczycy w ciąży zależy od nasilenia objawów. Oprócz
niespecyficznych objawów (tj. takich które mogą występować również w
prawidłowej ciąży) ma miejsce osłabienie siły mięśniowej, brak przyrostu masy
ciała lub spadek masy ciała. Inne objawy są charakterystyczne dla schorzenia,
które powoduje nadczynność tarczycy.
Nadczynność tarczycy w ciąży powinna być leczona ze względu na powyżej opisane
zagrożenia. Pomimo iż leki stosowane przechodzą przez łożysko konsekwencje
niepodjęcia leczenia są o wiele groźniejsze.


Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Ciąża w nadczynności tarczycy
Nadczynność tarczycy a ciąża
Niewielkiego stopnia nadczynność tarczycy zbytnio nie upośledza płodności
kobiety, lecz nasilona nadczynność tego gruczołu prowadzi do obniżenia
płodności.
Nadczynność tarczycy stwierdza się u jednej na 1500 - 2000 ciężarnych.
Najczęstszą przyczyną nadczynności tarczycy w ciąży jest choroba Graves -
Basedowa, ale są też inne (zapalenia tarczycy, wole wieloguzkowe, gruczolak
tarczycy itd.)

Nadczynność tarczycy jest zagrożeniem zarówno dla matki jak i dla płodu. Ciąża
może być bodźcem dla początku choroby powodującej nadczynność tarczycy.
Niektóre z tych chorób przebiegają z wytworzeniem przeciwciał przeciwko pewnym
strukturom tarczycy. Takie przeciwciała mogą mieć również wpływ na tarczycę
dziecka w łonie matki powodując jej nadczynność. Możemy wnioskować o tym po
pośrednich objawach (np. przyspieszenia akcji serca płodu).
Nadczynność tarczycy może być przyczyną obumarcia wewnątrzmacicznego płodu
lub/i porodu przedwczesnego lub poronienia.

Nadczynność tarczycy pojawia się u dzieci po 20 tygodniu ciąży (tj. takich, u
których ten gruczoł jest już dobrze wykształcony). Można ten stan leczyć w
czasie trwania ciąży podając matce odpowiednie leki. Dotyczy to dzieci matek z
dużym poziomem przeciwciał w przebiegu choroby Graves - Basedowa w ciąży czasem
ciężarnych w chorobie Hashimoto (zapalenie tarczycy). Po urodzeniu dzieci,
które chorowały maja niską masę urodzeniową, słabo przyrastają na wadze, są
płaczliwe niespokojne, maja przyspieszoną akcję serca. Groźną konsekwencją tego
stanu jest przedwczesne zarastanie ciemiączek i szwów czaszki, które
uniemożliwia rozwój mózgu. U takich dzieci wymaga to podjęcia leczenia. U
większości jednak stan ten bywa przejściowy i ustępuje wraz z zanikiem
przeciwciał otrzymanych od matki.
Dla matki nadczynność tarczycy może być również niebezpieczna, gdyż zagraża
rozwojem nadciśnienia tętniczego, niewydolności krążenia a nawet rzucawki w
okresie okołoporodowym, ponadto grozi jej przełom tyreotoxyczny - bardzo
rzadkie ale bardzo niebezpieczne dla życia powikłanie.
Rozpoznanie nadczynności tarczycy w ciąży zależy od nasilenia objawów. Oprócz
niespecyficznych objawów (tj. takich które mogą występować również w
prawidłowej ciąży) ma miejsce osłabienie siły mięśniowej, brak przyrostu masy
ciała lub spadek masy ciała. Inne objawy są charakterystyczne dla schorzenia,
które powoduje nadczynność tarczycy.
Nadczynność tarczycy w ciąży powinna być leczona ze względu na powyżej opisane
zagrożenia. Pomimo iż leki stosowane przechodzą przez łożysko konsekwencje
niepodjęcia leczenia są o wiele groźniejsze.

Istnieją jeszcze stany nadczynność tarczycy związane z samą ciążą określane w
położnictwie terminem "gestational thyreotoxicosis". Jest to choroba o
przebiegu łagodnym wywołana stymulującym tarczycę wpływem hormonu HCG
wytwarzanego przez ciążę w dużych ilościach w I jej trymestrze. Dotyczy ona
niewielkiego odsetka ciężarnych. Objawia się ona niepowściągliwymi wymiotami
ciężarnych (większe nasilenie niż przeciętnie). Choroba ustępuje samoistnie w
końcu I trymestru ciąży. Niekiedy wymaga leczenia farmakologicznego. Nie wpływa
na dalszy przebieg ciąży ani na stan płodu
Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Kwiecien 2004, cd. 3 :)
Cześć kwietnióweczki!

Pamiętacie mnie jeszcze? Wstyd się przyznać, ale nie było mnie tu chyba z trzy
tygodnie. Nawet nie będę się tłumaczyć
A skoro już jestem to chciałam powiedzieć, że moja dziewczynka-weteranka kończy
dziś 10 miesięcy!!! Niesamowite. Jeszcze dwa i skończy rok. I tak dziwnie się
czuję, kiedy mówię, że mam dziecko z rocznika 2004

Najpierw chciałam trochę podyskutować na pewne poruszane ostatnio tematy
(przyznaję się nie wszystko przeczytałam):
1. Pocenie się główki - mojej małej poci się główka w czasie drzemek
popołudniowych. Daję jej wit. D3, 2 krople dziennie, słyszałam też, że o
krzywicy może świadczyć wolne zarastanie ciemiączka, a u mojej małej ciemiączka
nie ma już od szóstego miesiąca życia - więc sprzeczność się pojawia.
2. Teściowie - u nas chyba zaczyna się coś psuć Przed moim powrotem do pracy
była mowa, że moi teściowe będą nianią, stało się jednak inaczej - to mąż
siedzi w domu i opiekuje się małą, potem idzie do pracy, wraca prawie w nocy i
powoli już widać efekt zmęczenia materiału. Ustatliliśmy zatem, że od marca
(czyli jak mała skończy rok) będziemy ją wozić do teściów i tam posiedzi, aż po
nią przyjadę z pracy. Tymaczasem okazało się, że teściowa znalazła sobie pracę
od marca Bez komentarza...
3. Spanie - to, co nasze dziecko ostatnio odwala w nocy to jakiś koszmar Jest
w stanie obudzić się około 23.30 i zabawa trwa do 2-3 w nocy (nie płacze, nie
marudzi tylko w najlepsze się bawi).
4. Nie daję małej słodyczy, ale już np. soczek jest słodki mimo, że ponoć bez
cukru, więc i tak dziecko smak słodyczy pozna...sama nie wiem zatem jak z tymi
danonkami. Dawałam małej parę razy, ale nie zauważyłam oznak entuzjazmu.
Spróbuje teraz z jogurtem naturalnym - jakie dajecie, jeśli dajecie?
5. Banan to mała też lubi - najlepiej takiego pokrojonego w plasterki, kiedy
sama może sobie brać i się karmić - czasem karmi nim też mamę Komiczny widok.
6. Łapki w buzi mamy to oczywiście hit! Lubi jak jej te łapki delikatnie gryzę
(dziwne upodobania...). Mała robi przekomiczne miny na hasło 'Ewcia zrób
maseczkę" marszczy nos i przymyka oczy (w opcji dla taty pokazuje też język -
niestety). Jest wielbicielką (jak większość dzieci) pilotów i telefonów, nawet
największy płacz jest w stanie złagodzić widok mojej komórki . Świetny widok
to kiedy mała trzyma w rączce pilota i wyciąga ją w kierunku tv, jakby chciała
przełączyć. Z wyłączaniem tv nie ma żadnego problemu - po prostu idzie i
wyciąga mi karte z dekodera, cieszy się kiedy obraz znika (ja czasami też).
Kiedy mówię halo, halo, przykłada telefon do ucha Ogólnie kumata jest, ale
jedno, co wydaje mi się nie do przeskoczenia to gadanie, po prostu nie mówi
standardowo mama, tata, mówi iiiii, eeeeee, yyyy i potrafi się też
przedstawić "Ewuuuu", ebuuuu też się zdarzy, ale wydaje mi się, że jak na tak
dużą dziewczynkę powinna już "mówić" coś więcej.
7. Karmienie - dziś pierwszy raz przed wyjściem do pracy dałam małej butlę Po
prostu mała jest śpiochem i kiedy zaśnie wieczorem po ostatnim posiłku (250
mleka + (.)(.) do zaśnięcia) jest w stanie przespać do 10 rano bez jedzenia -
od jakiegoś czasu mała zrezygnowała z cycania w nocy, a teraz od paru dni nie
chciała jeść też przed moim wyjściem do pracy, postanowiłam sprawdzić i dałam
jej rano butlę - zjadła 120ml Przykro mi, ale chyba czas się żegnać ztym
jedynym niepodzielnym obowiązkiem mamy .

Pozdrawiam Was bardzo i biorę się do pracy
Godiva

Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Czy to normalne na Atkinsie?
Użytkownik Krystyna*Opty* napisał:


| Wiesz MArcin,


_________________

zauwazylas Krysiu,ze post swoj zaadresowalam do Marcina? no byc moze nie.

Wiem, wiem,


| zaraz mnie zakracza co poniektroe osoby z aforyzmamitypu-Jestes tym, co
| jesz itepede.

ALE TAK JEST!


Uderz w stol...


Mnie też wkurza, że póki co - nie bardzo to rozumiesz... :(


Czego nie rozumiem? tego super odzywienia? Krysiu , obudz sie!


DIETA NIE DZIAŁA TAK SZYBKO JAK TABLETKI.


a skad to wiesz?

  Trzeba trochę wysilić wyobraźnię,


żeby zrozumieć sens i przestać oczekiwać CUDÓW w skali JEDNEGO organizmu,


A mam oczekiwac cudow na skale spoleczna? ale ja egoistka niestety
jestem i aspoleczna.Malo mi zalezy na zdrowiu spoleczenstwa, a bardziej
na swoim.


A gdy taki "amator szybkich sukcesów" nie dostrzega natychmiastowych
cudownych "hura-opty-przemian" - to zaczyna psioczyć i opluwać autora DO
lub tych, którym dieta optymalna doskonale służy.


Gdzie i kogo opluwam? przyklad prosze.


Dieta optymalna wymaga POZNANIA TEORII


tak uwazasz? a ja tak nie uwazam, nie sadze, aby wszystkim byla
potrzebna doglebna wiedza biochemiczna, przemiany, pirogroniany, ATP,
ilosci wodorow itd.Po co to komu? Zasmiecanie glowy.

, CIERPLIWOŚCI i KONSEKWENCJI,

z tym sie zgadzam

  a także


zdolności samodzielnego myślenia (nie dopatruj się tu złośliwości z mojej
strony, oznacza to jedynie ODPORNOŚĆ na powszechne teorie
popularno-pseudonaukowe, ewentualnie Marcinkowe...;) ).


A co chcesz tu od Marcina? a potem sie dziwisz,ze ktos jest zlosliwy dla
ciebie.


| I dziwi mnie pycha TYCH LEPSZYCH.

TO NIE JEST PYCHA!


A co?


Zdaje się, że Marcinek coś Ci już zasugerował... :(


Znowu Marcin, zejdz z niego. Nie mam go przy boku, by mi dyktowal co mam
pisac.


Ale oczywiście to Twoja sprawa.


No pewnie. Jakos malo mi sie usmiecha czytanie, gdy ktos rzuca obelgi
podpisujac sie jako optymalny.To psuje caly wizerunek diety optymalnej
odrzuca od niej.


| Wydaje mi sie,ze takie wnioski mozna wyciagnac dopiero wtedy, gdy bedzie
| obserwowac sie kilka pokolen ludzi np na diecie optymalnej.

Słusznie Ci się wydaje, że zmiany będą naprawdę widoczne DOPIERO po kilku,
klikunastu pokoleniach!


No to sie zgadzamy.

  Przykład? Choćby dość często już spotykane przedwczesne


zarastanie ciemiączek (już przed porodem - stąd coraz boleśniejsze porody
wymagające interwencji chirurgicznej)


sugerujesz,ze zarastanie ciemiaczka jest powodem bolu porodowego?
ciekawa teoria doprawdy.


| Bo wiekszosc jest na tej diecie-miesiac, rok, kilka lat. I wcale nie sa:
| szczupli, zgrabni, superinteligentni ;-)))

Hafsa, rozczarowujesz mnie takimi uwagami... :(


A co mmam napisac? Ze sa? Sama dobrze wiesz, ze optymalni to zwykli
ludzie, tacy jak inni. Jedni grubi, drudzy chudzi, jedni ladni drudzy
mniej ladni, jedni inteligentni drudzy inteligentni inaczej.
Dlaczego mam tworzyc nowe mity?


Albo Marcin miał w tym swój udział (zwłaszcza na waszym spotkaniu w realu),


Daj spokoj Marcinowi, spotkalismy sie na kilka chwil i mielismy sporo
tematow innych tez.
Widze,ze cie mocno intryguje nasze spotkanie, zapraszamy na nastepne;-)))


że tak właśnie teraz myślisz, albo po prostu jeszcze nie wszystko
przeczytałaś z opty publikacji, co ma jakikolwiek związek z organizmem
ludzkim i jego odżywianiem.


No faktycznie,nie przeczytalam jeszcze styczniowego Optymalnika i
Optymalnych z 2004 roku.Nie doszly jeszcze do mnie ;-)))


Faktem jest, że Twoja uwaga jest bardzo złośliwa i świadczy conajmniej
o niedoinformowaniu.


Gdzie jest zlosliwa? Ja nie jestem w ogloe zlosliwa, dopatrujesz sie
czegos, co nie istnieje. Nie rob ze mnie kogos innego niz jestem
naprawde.A jaka jestem-widac to po moich postach na grupe.

I daj mi proszę przykład, że optymalni pisali,


że zawsze i wszyscy są szczupli, zgrabni i superinteligentni.


A ja wcale nie napisalam,ze optymalni o tym napisali.,to moja uwaga.
Do moich uwag linkwo jeszcze nie mam, ale moze niedlugo? kto wie?


| Ja lepsza ani gorsza sie nie czuje.

A kto twierdzi, że są ludzie lepsi i gorsi???
Sugerujesz, że może optymalni tak dzielą ludzi? Zawsze mówią o lepszej
lub gorszej DIECIE, a dieta to nie człowiek.
Ja PROTESTUJĘ przeciw przypisywaniu optymalnym takiej sugestii.


Widze,ze jestes mechanizmem samonapedzajacym sie.Cos napiszesz, a potem
sama protestujesz przeciwko swojej teorii. Wiec protestuj przeciwko
swoim teoriom, ktore nie sa moje.


Niejeden sądzi, że posiada dobre serce, a ma tylko słabe nerwy.
Marie von Ebner-Eschenbach


jak zwykle celny cytat.Tyle ze tym razem nie trafiony.Hafsa

Obejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Strona 2 z 2 • Wyszukano 150 wyników • 1, 2